Ekstraklasa w piłkę nożną w ten weekend może być wyjątkowo gorąca. Nie chodzi jednak o same emocje sportowe, a o organizację meczów. Ta kolejka spotkań będzie się odbywać bowiem w weekend, który pokrywać się będzie z obchodami 11 listopada. Czy policji starczy, aby zabezpieczyć wydarzenia w całej Polsce? Jeśli nie, może to oznaczać ogromne niebezpieczeństwo. 

Ekstraklasa w ten weekend będzie rozgrywać 15 kolejkę. Spotkania zainauguruje piątkowy (9.11) mecz Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław. Przy spotkaniach piłkarskich w polskiej lidze zawsze pracuje dużo policji, która zabezpieczać ma komfort i przede wszystkim bezpieczeństwo kibiców. Czy w związku z tym, że w przeciągu następnych kilku dni odbywać się będą huczne obchody odzyskania przez Polskę niepodległości, znajdzie się na tyle dużo funkcjonariuszy, aby każdy – zarówno manifestujący, jak i fani piłki nożnej mogli się czuć bezpiecznie? Jeśli nie, to strach myśleć o ewentualnych konsekwencjach.

Ekstraklasa jeszcze bardziej niebezpieczna niż zwykle?

Rozgrywki piłki nożnej w Polsce zawsze wzbudzały wielkie emocje. Widowiska na stadionach w całym kraju są względnie bezpieczne, dzięki niestrudzonej pracy policji. Incydentów jednak nie brakuje. Za przykład należy podać tegoroczny finał Pucharu Polski rozgrywany na Stadionie Narodowym między Legią Warszawą a Arką Gdynia. Tamtemu spotkaniu daleko było od pokojowego i oddziały policyjne były w stanie opanować agresję zgromadzonych, ale przychodziło im to z trudem. Teraz jednak stróżów prawa może zabraknąć.

Wszystko spowodowane jest wielkimi manifestacjami, jakie planowane są na ulicach całej Polski. Funkcjonariusze, będą wtedy odpowiadać za bezpieczeństwo ludzi, chcących tak uczcić setną rocznicę odzyskania niepodległości. W samą niedzielę 11 listopada, na którą planowane są największe obchody święta, zaplanowano trzy spotkania, w tym budzące wielkie emocje starcie Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań. Dwie topowe drużyny naszej ligi mają dostarczyć kibicom niezapomnianych doznań. Czy aby tylko bezpiecznych, bez gwarantowanej, dużej pomocy policji?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Andrzej Duda pójdzie z narodowcami? Najśmieszniejsze memy przed Marszem Niepodległości

Czemu policji brakuje?

Braki spowodowane są obchodami 11 listopada i… namnożeniem się zwolnień lekarskich ze strony funkcjonariuszy właśnie na ten dzień.

Pomimo tego, że w tym roku odwołano Marsz Niepodległości, to społeczeństwa nacjonalistyczne planują organizację spontanicznej manifestacji. Jakby tego było mało, rząd planuje własny marsz, który najprawdopodobniej z powodu namnożenia meczy i manifestacji w całym kraju, będzie musiała osłaniać żandarmeria wojskowa. Czy funkcjonariuszy starczy, aby każdy czuł się tego dnia bezpiecznie?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polski ksiądz bił i molestował małych chłopców. Spotkała go zasłużona kara
  2. Krowy znalazły na pastwisku morskie zwierzątko. Skąd ten malec się tam wziął?
  3. ALE WSTYD! Minister PiS przeprasza za Pawłowicz, będą o tym mówić latami!
  4. Znaki zodiaku, które są najbardziej zdystansowane i CHŁODNE
  5. Merkel zamarła z wrażenia! Tusk powiedział Orbanowi prawdę w twarz

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS

Zobacz również