Ekspert ds. terroryzmu: Jest tylko jeden sposób aby Polska nie stała się muzułmańska

Ekspert ds. terroryzmu: Jest tylko jeden sposób aby Polska nie stała się muzułmańska

Zdaniem doktor Magdalen El Ghamari z uniwersytetu w Białymstoku, obecny problem z muzułmańskim imigrantami w krajach zachodnich ma kilka przyczyn. Doktor wskazała też na czym należy się skupić, by zapobiec islamizacji Polski i Europy.

Doktor Magdalena El Ghamari twierdzi, że aby dotrzeć do prawdziwej istoty islamu należy obecnie dokonać analizy jego faktycznej interpretacji przez wyznawców. Jej zdaniem wyłącznie językowa analiza słów zapisanych w Koranie nie przyniesie zadowalających efektów. - Patrząc na obecne zmiany społeczeństwa arabskiego, patrząc na zmiany ich mentalności trzeba powiedzieć, że religią jest to, w co wierzą ludzie, już nie to, co jest napisane. To ludzie narzucają interpretację danym fragmentom, to ludzie wybierają fragmenty, które im pasują a odrzucają te niewygodne. Tak samo jak kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą, tak samo religią staje się to, w co ludzie wierzą w danym regionie. Bardzo ciężko jest ingerować w społeczeństwa, które nie są wykształcone na bardzo wysokim poziomie gdzie religia jest dalej tabu. Jeżeli religia jest tabu, i nie wolno o tym mówić, bo jest haram i nie wypada to okazuje się, że konsekwencje są tragiczne w skutku - tłumaczy. El Ghamari tłumaczy, że za kiepską sytuację imigrantów na zachodzie odpowiedzialna jest błędna polityka państw europejskich. W wielu największych miastach zostały bowiem utworzone pełne imigrantów dzielnice, przez co nie integrują się oni ze społeczeństwem, a wręcz przeciwnie - utwierdzają w poczuciu odrębności. - Sytuacja na Zachodzie, gdzie jest 50/60 lat doświadczeń migracyjnych jest inna. Ja przyjeżdżając do Polski jako nastolatka, gdybym pojechała zamiast do Warszawy np. Francji, gdzie byłaby moja rodzina – funkcjonowałabym na zupełnie innych warunkach. My, dużo bardziej musieliśmy się napracować w Polsce, aby się dopasować niż inni imigranci, którzy wyjechali np. Francji, w której jest gettoizacja. Jadąc pewnie do Francji dostosowałabym się, raczej bardziej do innych imigrantów, niż do miejscowych Francuzów, z prostych psychologicznych przyczyn. Kobiety ciągną do kobiet, wtedy dzieci wychowują się razem, w grupie czują się bezpieczniej, pewniej itp. Dlatego uważam, że sytuacja w Francji jest konsekwencją błędnej polityki państwa - wyjaśnia. Doktor wyjaśniła również, na czym jej zdaniem należy się skupić, aby Polska nie stała się muzułmańska. - Nie stając po żadnej ze stron, patrząc na liczbę urodzeń jasno trzeba powiedzieć, że jeśli ta tendencja będzie się utrzymywać – to na pewno prędzej czy później Europa będzie muzułmańska. Rozwiązanie jest jedno – zwrócić większą uwagę na rodzinę i nie „ograniczać się”  do dwójki dzieci, a poprawić „niż demograficzny” wśród chrześcijan"-

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News