Edyta Górniak ostro się tłumaczy. Padły podziękowania dla paparazzi

Edyta Górniak ostro się tłumaczy. Padły podziękowania dla paparazzi Źródło: YouTube - Instytut Edukacji Pozytywnej

Edyta Górniak zdecydowała się na bardzo niecodzienne podziękowania dla paparazzich. Kobieta musi tłumaczyć się w związku z nietypowym zachowaniem fotoreporterów w ostatnim czasie. Padły bardzo ostre słowa ze strony wokalistki.

Edyta Górniak postanowiła opowiedzieć o przykrej sprawie, z którą musiała poradzić sobie w ostatnim czasie. Chodzi o sytuację rodzinną gwiazdy polskiej muzyki. Kobieta musiała zareagować bardzo szybko, dlatego potrzebne były natychmiastowe działania. Nieoczekiwanie w akcję włączyli się fotoreporterzy, którzy pomogli celebrytce odkryć rodziny sekret. Gwiazda może być im teraz wdzięczna, bo sama miała problemy z poznaniem tajemnicy.

Na piosenkarkę spadła fala hejtu w związku z komentarzami, jakie głosiła jeszcze kilka tygodni temu. Wskazują one na to, że gwiazda nie spisuje się najlepiej w roli matki i ma problemy z opieką nad własnym synem. Teraz Edyta Górniak musi tłumaczyć się przed wszystkimi z powodu słów, jakie wygłosiła niedawno. Pojawiło się wiele negatywnych komentarzy ze strony internautów.

Edyta Górniak dziękuje paparazzi

Kilka tygodni temu odbyły się piętnaste urodziny syna Edyty Górniak, Allana Krupy. Nastolatek postanowił urządzić imprezę dla znajomych, a przebieg spotkania ze znajomymi śledzili paparazzi. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że 15-latek ma spore problemy. Okazało się, że nastoletni syn gwiazdy zaczął palić papierosy. Górniak była obecna na spotkaniu ze znajomymi, jednak z jakiegoś powodu nie reagowała na zachowanie syna.

Wówczas bagatelizowała problem, tłumacząc go zabawą i pierwszymi młodzieńczymi grzechami syna, które niebawem mu się znudzą. Wygląda jednak na to, że z paleniem jest zupełnie inaczej. Allan Krupa został przyłapany przez paparazzi podczas kolejnego spotkania ze znajomymi. Po raz kolejny ukazały się zdjęcia młodzieńca z papierosem w dłoni. Wiadomości błyskawicznie dotarły do celebrytki, która postanowiła skomentować zachowanie syna.

Edyta Górniak o problemie syna

- Muszę podziękować fotografom. Co prawda jest duża nadinterpretacja mojej relacji z Tomaszem, ale dzięki temu zobaczyłam, że mój syn pali papierosy. Mieliśmy bardzo długą rozmowę i mam nadzieję, że ona coś da. On jest świadomy, że to nie jest dobre i że zrobił mi dużego psikusa w swoje urodziny. Było to bardzo niezręczne. Nie wiem, co go tak zestresowało - mówi Edyta Górniak w jednym z wywiadów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Ja nigdy nie chciałam palić, zawsze mi ten zapach przeszkadzał, zawsze przed nim uciekałam. Mam bardzo mocne zmysły słuchu, węchu, smaku i dotyku - pan Bóg mnie tak obdarował - więc lubię tylko te rzeczy, które pachną. Papierosy nigdy mnie nie ciągnęły, ale rozumiem, że to może być słabość. Moja mama paliła 30 lat, ukrywała się przed swoją mamą. Teraz nie pali na szczęście. Jest to straszne - dodaje gwiazda.

Internautom nie spodobały się jej słowa. Pojawiły się głosy, że gwiazda teraz próbuje rozpaczliwie się tłumaczyć, chociaż dawno powinna zauważyć poważny problem syna. Cała sytuacja nie przysporzyła jej fanów.

  1. DRAMAT w M jak Miłość! Aktor wyrzucony z obsady za skandaliczne zachowanie
  2. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską
  3. Najbliższy człowiek papieża skazany za pedofilię. Polski duchowny: to prześladowanie
  4. Justyna właśnie znowu odpaliła petardę w kierunku Piotra Żyły. Publicznie pierze brudy kolejny raz
  5. Życie "księżniczki" Marty Kaczyńskiej nagle zamieniło się w bajkę. Tak drogo nie jada niemal nikt
  6. Julia Wieniawa przerywa milczenie i mówi o kolejnej "strasznej" chorobie. Znowu grubo przesadziła?

źródło: Pudelek

Następny artykuł