Gdy Górniak zobaczyła, jak wygląda jej syn, nie miała wątpliwości. Tragedia w szpitalu

Gdy Górniak zobaczyła, jak wygląda jej syn, nie miała wątpliwości. Tragedia w szpitalu Źródło: Fot. Instagram/edytagorniak

Edyta Górniak podczas jednej z ostatnich rozmów wyznała bardzo osobiste szczegóły. Okazuje się, że nie tak dawno, piosenkarka przeżyła naprawdę tragiczne chwile. Najsłynniejsza polska diwa wyznała, o co prosiła Boga w tamtym czasie, gdy zobaczyła swojego syna. Rozrywające serce tragedia.

Edyta Górniak w ostatnim czasie udzieliła wywiadu dla popularnego tabloidu, podczas którego zdecydowała się na bardzo osobiste i druzgoczące wyznanie. Piosenkarka przyznała, że zaledwie 3 lata temu, przechodziła przez straszny dla niej, ale i jej syna, czas. Nikt nie spodziewał się takiego wyznania ze strony najsłynniejszej polskiej diwy.

Prawdziwa tragedia w życiu piosenkarki 

Górniak od zawsze lubi chwalić się dobrym kontaktem ze swoim synem. Nie jest tajemnicą, że gwiazda dla swojego pierworodnego zrobiłaby wszystko. Na co dzień nastolatek mieszka sam w wynajmowanym blisko jego szkoły mieszkaniu. Dlatego też dla piosenkarki tak ważna jest każda ich chwila razem.

Podczas jednego z ostatnich wywiadów Górniak wyznała, że nie tak dawno przechodziła przez okropne chwile. Szcezzrze opowiedziała o dniu, w którym dostała wstrząsający telefon od Allana

- To były najgorsze godziny mojego życia. Byłam już na pasie startowym, kiedy Allan przyznał mi się, że nie może wyjść z wanny, tak mocno boli go brzuch. Nie mogłam już opuścić samolotu. Zdążyłem szybko zadzwonić do Davida Fostera, który mieszkał obok, z prośbą, aby zajrzał do Allana, bo ja właśnie startuję do Polski. - wyznaje. 

Sprawa była naprawdę poważna 

Piosenkarka przyznała, że nastolatek był w naprawdę ciężkim stanie i zagrożone mogło być nawet jego życie. 

- Musiałam osobiście podpisać zgodę na operację. Allan czekał nieprzytomny na morfinie. Gdy zawróciłam pierwszym możliwym lotem do LA, w szpitalu zobaczyłam Allanka podłączonego do takiej aparatury, że bez słów lekarzy zrozumiałam, że jego stan jest bardzo ciężki - mówi.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Edyta Górniak modliła się, by Bóg ocalił jej syna 

Piosenkarka już jakiś czas temu wyznała, że wierzy w Boga, a teraz okazuje się, że to właśnie modlitwy pozwoliły jej przetrwać te straszne chwile. Tak rozrywającego serce wyznania nikt się nie spodziewał. 

- Prosiłam, żeby zabrał mi wszystko inne, co mam, wszystko inne, co mi podarował w życiu. W zamian za to, żeby zostawił tutaj mojego syna. Żeby tak pokierował sytuacją, żeby nas to nie zabiło. Bo jeśli jego, to i mnie. Zmierzyłam się z najgorszymi myślami, jakie może mieć rodzic. Musiałam się przygotować na wszystko. I Pan Bóg mnie wysłuchał. - mówi piosenkarka. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies udawał martwego, żeby dłużej zostać na spacerze. To jest lepsze niż wszystkie polskie komedie ostatnich lat! Pospadacie z krzeseł ze śmiechu!
  2. Kiedyś była królową TVP. Mężczyźni śnili o niej po nocach, a kobiety marzyły, by być na jej miejscu. To, jak dziś wygląda, zwali was z nóg! 
  3. To miał być największy moment w karierze Roksany Węgiel. Kuriozalna decyzja pozbawiła ją marzeń
  4. Magda Gessler zamieściła rozpalające zmysły zdjęcie córki w samej bieliźnie. "Jestem dumna"
  5. To już oficjalne! Rodzice dostaną nie tylko 500 plus. Dodatkowe kilkaset złotych na bardzo prostych warunkach
  6. Gwiazda TVN-u kupiła willę za 3,5 miliona złotych. Teraz oszczędza na wszystkim

Źródło: PUDELEK

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News