Edmund Janniger, student, o którym zrobiło się głośno za sprawą jego awansu na doradcę szefa resortu obrony,  powraca jako specjalny przedstawiciel ministerstwa obrony narodowej.

Po raz pierwszy o Jannigerze zrobiło się głośno tuż po przedstawieniu rządu Prawa i Sprawiedliwości, w którym Antoni Macierewicz objął tekę ministra obrony narodowej. Jak wtedy ujawniły media, jednym z jego doradców ds. obronności został młody student.

Po zainteresowaniu się mediów osobą Jannigera, 21-latek zrezygnował z piastowanego stanowiska już po miesiącu od awansu. Nieoficjalnie mówi się o tym, że nie wytrzymał „nagonki” pod jego adresem, uderzającej w jego młody wiek i charakterystyczny wygląd. Jedne z delikatniejszych określeń jakie padały pod jego adresem to „pampers przy obłąkanym” i „wnuk Antoniego”.

Jak się jednak teraz okazuje, były doradca ministra Macierewicza po cichu powraca do pracy dla resortu obrony. Tym razem jako „specjalny przedstawiciel Ministra Obrony Narodowej ds. strategii komunikacji międzynarodowej”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: natemat

Zobacz również