E-papieros eksplodował mu w ustach. Nie żyje

E-papieros eksplodował mu w ustach. Nie żyje Źródło: Fot. Facebook / William Brown

E-papieros to świetny wynalazek, który pomógł wielu ludziom rzucić te tradycyjne, bardziej szkodliwe i analogowe używki. Jednak czasami zdarza się, że nawet najlepsza alternatywa może zawieść. Tak stało się w przypadku bardzo młodego mężczyzny, któremu przedmiot eksplodował w ustach.

E-papieros coraz częściej zastępuje zwykłe papierosy analogowe. Jak pokazują statystyki - decyduje się na niego coraz więcej użytkowników. Wszystko dzięki mniej szkodliwemu działaniu (a przynajmniej tak można wywnioskować z realizowanych badań), a także dzięki temu, że papieros elektryczny zwyczajnie mniej śmierdzi i można go palić w miejscu pracy czy w komunikacji miejskiej. Jest to nowy wynalazek. Wszystko, co nowe wymaga więc udoskonaleń. Póki co e-papieros wymaga ich całkiem sporo. Ma wiele wad. Zdarzają się poparzenia, a nawet wybuchy - taka niespodzianka zabiła nieświadomego wady swojego sprzętu mężczyznę.

E-papieros zabił użytkownika

W Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach wybuchło 195 papierosów - tyle przypadków zanotowały służby zdrowia. Zazwyczaj taki incydent kończy się umiarkowaną utratą zdrowia. Ogranicza się co najwyżej do miejscowego oparzenia skóry. Tym razem sprawa jednak jest o wiele bardziej poważna. William Brown (mieszkaniec Teksasu) trafił na prawdziwy bubel produkcyjny, który odebrał mu życie. Tuż po zakupie niczego się nie spodziewając włączył przedmiot, a następnie zaciągnął się dymem. Niestety doszło do eksplozji. E-papieros rozerwał mu tętnicę szyjną. Młody chłopak musiał zostać natychmiast przewieziony do szpitala. Lekarze, widząc jego stan, postanowili działać szybko. Udzielono mu pomocy, która nie ocaliła mu ostatecznie życia.
DALSZA CZĘŚĆ POD GALERIĄ Pierwsze, co zrobiono, to śpiączka farmakologiczna, w którą wprowadzono 24-letniego chłopaka. Od początku jednak widząc, co się stało, nie dawano mu zbyt wielu szans na przeżycie. Mężczyzna zmarł w szpitalu w Forth Worth. Niedługo skończyłby 25 lat.

Traumatyczne chwile bliskich

Sprawę komentowano w mediach społecznościowych. Śmierć wstrząsnęła użytkownikami. - Miał przed sobą przyszłość, całe życie było przed nim - napisała Alice Brown (osoba z najbliższej rodziny zmarłego). Taka sytuacja wymagała komentarza sieci JPS Health Network. - Trzymamy się najwyższych standardów w zapewnianiu wysokiej jakości opieki zdrowotnej i poważnie traktujemy sprawy rodziny. Badamy cały przebieg tej sytuacji – brzmi oficjalne oświadczenie dla CNN.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
    1. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibki?
    2. Zarobki Poli Raksy to wielka tajemnica. Jaką emeryturę dostaje?
    3. Bartłomiej M. w areszcie ma niemałe problemy. Musi się pogodzić z najgorszym
    4. Trzymał niemowlę za nogi i wymachiwał nim jak lalką! Oburzające nagranie
    5. Nagranie z Dudą w sklepie podbija zagraniczny internet. Obcokrajowcy są zachwyceni
    6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
    Źródło: Popularne     Następny artykuł