Kilka dni temu na targach w Gdańsku swoje stanowisko rozłożyli także przedstawiciele Lasów Państwowych. Do miejsca, w którym mieli propagować ochronę środowiska, postanowili przyciągnąć dzieci i dorosłych zabawą opartą na szerzeniu agresji wobec zwierząt. Internauci są oburzeni.

Jak można się domyślać, Lasy Państwowe powinny uczyć młodych ludzi szacunku i fascynacji polską przyrodą, a nie jej likwidowania. Tym razem jednak było odwrotnie. Na stanowisku Państwowego Gospodarstwa Leśnego w Gdańsku odwiedzające je dzieci mogły zagrać na symulatorze… zabijania zwierząt. Miały one strzelać do celów takich jak sarny, niedźwiedzie, czy wiewiórki.

Internauci, którzy zetknęli się z tego rodzaju działalnością Lasów Państwowych, są oburzeni. Ten sposób promowania dbania o środowisko naturalne przez władze państwowe jest bowiem zadziwiający. Na portalach społecznościowych spadła więc na odpowiedzialnych za to ludzi wielka fala krytyki. Dołączył się do niej nawet Janusz Piechociński, który też był zszokowany pomysłem Lasów Państwowych. Ich przedstawiciele nie ustosunkowali się jednak do całego zajścia.

...

Zobacz również

fot. twitter/Anna Mierzyńska
fot. twitter/Janusz Piechociński