Nie mogli się pozbierać po śmierci córki. Niestety, tragedia zabrała im kolejne 4 dziewczynki

Nie mogli się pozbierać po śmierci córki. Niestety, tragedia zabrała im kolejne 4 dziewczynki Źródło: Facebook

Dziewczynka zmarła 3 miesiące po porodzie. Mama nie mogła sobie tego wybaczyć, wraz z mężem musiała przygotować się na pogrzeb wyczekanego dziecka. Kolejna tragedia miała rozegrać się już wkrótce.

Dziewczynka została pochowana w białej trumnie, w morzu kwiatów. Rodzice ciężko to przeżyli, lecz niedługo otrzymali nowy powód do życia. Los sprawił, że zostali doświadczeni jeszcze boleśniej.

Dziewczynka cierpiała na nieuleczalną wadę serca

Jason i Clarissa Osbornowie w przeciągu roku stracili piątkę ukochanych dzieci. Kobieta zawsze chciała mieć dużą rodzinę i tak ogromna strata zostawiła na jej psychice trwały ślad. Do tej pory obwinia się o rzeczy, które niekoniecznie musiały zależeć od niej.

Clarissa kilka lat temu urodziła syna, Cartera. Świat załamał jej się po raz pierwszy kiedy okazało się, że młoda mama ma guza mózgu. Przebyła długie leczenie, a kiedy wszystkie wyniki rokowały dobrze dowiedziała się, że zostanie mamą dziewczynki. Niestety, kiedy jeszcze dziecko znajdowało się w brzuchu, wykryto u Shanny - bo tak miała dostać na imię - nieuleczalną wadę serca. Po narodzinach musiała przejść operację. Udała się, jednak po 3 miesiącach organizm nie wytrzymał. Clarissa załamała się.

Dowiedziała się o mnogiej ciąży, nie wiedziała, że czeka ją kolejny dramat

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po śmierci dziewczynki małżeństwo zdecydowało się nie poddawać - nadal leczyli bezpłodność i chcieli dać Carterowi wyczekane rodzeństwo. Pół roku od śmierci Shanny okazało się, że Clarissa urodzi czworaczki. Rodzina i znajomi postanowili okazać wsparcie małżeństwu. W domu zaczęły pojawiać się łóżeczka, wózki, zabawki, artykuły higieniczne i ubranka potrzebne dla czwórki małych dzieci. Clarissa bardzo o siebie dbała i regularne odbywała wizyty ginekologiczne, by upewnić się o stanie zdrowia czworaczków.

Dzisiaj grzeje: 1. Wyszło na jaw, co dziś robi Pola Raksa. To się nie mieści w głowie
2. Zdjęcie odbiera mowę. Tak wygląda grób Leona Niemczyka tuż przed 13 rocznicą śmierci

Pewnego dnia przyszła mama poczuła się nadzwyczaj źle. Zawieziono ją do szpitala, a lekarze postanowili o cesarskim cięciu. Cztery dziewczynki – Kylie, Ellie, Savabbah i Lexi zmarły w ciągu 3 dni po zabiegu. Dla rodziców to był cios, z trudem przeżyli śmierć jednego dziecka, a będą musieli pochować kolejną czwórkę. Postanowili oddać wszystkie zebrane rzeczy dzieciom z wadami serca, a także ustanowili stypendium studenckie dla uczniów z takimi wadami.

Najlepsze newsy dnia:

  1. TVN przekazuje właśnie widzom naglące wiadomości IMGW o zagrożeniu pogodowym w połowie Polski. Nie jest dobrze
  2. Byłej żonie Marcinkiewicza puściły wszystkie nerwy. Nagle ujawniła koszmar gorszy niż jej małżeństwo
  3. Seria dramatycznych nocnych akcji ratunkowych w polskich miejscowościach. Informacje są tragiczne
  4. Jarosław Kaczyński nie wiedział, że jest filmowany. Kontrowersyjne nagranie z Sejmu
  5. Waloryzacja emerytur 2020. OGROMNE podwyżki, znamy już datę

Źródło: Jest pozytywnie

Następny artykuł