Dziennikarka TVN znieważona na lotnisku w Izraelu. „Zabrali mi wózek, prawie rozebrali”

Dziennikarka TVN znieważona na lotnisku w Izraelu. „Zabrali mi wózek, prawie rozebrali” Źródło:

Niepełnosprawna dziennikarka TVN zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym zrelacjonowała niewiarygodnie skandaliczne zachowanie pracowników lotniska w Izraelu. „Zabrali mi wózek, prawie rozebrali” - napisała.

Jak podaje TVPInfo, Pani Agnieszka opublikowała na Facebooku wpis, w którym opisała karygodne zachowanie służb porządkowych na lotnisku Ben Guriona w Tel-Awiwie. Dodała także zdjęcia swojego posiniaczonego ciała. - Przepraszam za poniższe zdjęcia, ale dokładnie tak wygląda się po kontroli na lotnisku Ben Gurion. Półtorej godziny, w tym na plastikowym, niestabilnym krześle z potwornym bólem kręgosłupa. Zabrali mi wózek, prawie rozebrali - napisała na Facebooku pani Agnieszka.

Niepełnosprawna dziennikarka TVN znieważona na lotnisku

Pani Agnieszka, mimo że jest osobą niepełnosprawną, została zakwalifikowana przez służby porządkowe jako osoba podejrzana. - Na koniec dostałam naklejkę w paszporcie, która oznacza "lepiej uważać, podejrzana". Jak wiadomo grubaski na wózkach są zwykle terrorystami i szpiegami. A na koniec usłyszałam jeszcze, że podobno w Polsce nie można mówić prawdy o wojnie… Czyli oberwałam za IPN- dodaje. Do tego miała być trzy razy pytana, czy na pewno nie uda jej się zrobić kilka kroków. - Tak mnie wystraszyli, że prawie zrobiłam - pisze niepełnosprawna dziennikarka. Na koniec dziennikarka stwierdziła, że nie wybierze się już do Izraela i odradza to innym osobom. Sytuacje skomentowała także osoba, która twierdzi, że była świadkiem całej sytuacji. - Ja napisze co ona musi przemilczeć z powodu wstydu i traumy. Prawie ją rozebrali, zaglądali jej w majtki. Osobie sparaliżowanej od pasa w dół! – pisze. - To nie byli ludzie, tylko bezduszne maszyny. Gdyby w Polsce tak potraktowano Izraelczyka, wywołalibyśmy konflikt dyplomatyczny i skarżono by nas za antysemityzm - dodał świadek. Do sprawy odniósł się także Jonny Daniels z fundacji „From the Depths”. Mężczyzna zgodził się, że coś takiego nie powinno mieć miejsca. Zapowiedział, że osobiście skontaktuje się z Izraelskimi służbami lotniskowymi w celu wyjaśnienia sprawy.  

Zobacz także:

  1. Co za cham! Wygrał 1 z 10, zaproponował seks pani Sylwii rozdającej nagrody
  2. Właśnie intronizowano Jezusa Chrystusa na Króla Polski. „Jezus kazał nam to zrobić 90 lat temu”
  3. Giertych uderzył w Biedronia. Ale prezydent tak mu odpowiedział, że Romanowi spadły kapcie
źródło: TVP Info Następny artykuł