Wellman i Prokop nie wytrzymali! Burzliwa dyskusja w DDTVN

Wellman i Prokop nie wytrzymali! Burzliwa dyskusja w DDTVN

Karanie dzieci klapsem to bardzo gorący temat odnośnie wychowanie potomstwa. Właśnie ta sprawa omawiana z psychologiem i wiceprezesem Ruchu Narodowego w Dzień Dobry TVN wywołała mnóstwo kontrowersji. Dorota Wellman nie mogła słuchać opinii jednego z gości - jej riposta była ostra!

Wiceprezesem Ruchu Narodowego jest Krzysztof Bosak. To on był gościem programu śniadaniowego "Dzień Dobry TVN" i wziął udział w dyskusji na temat: czy dziecku można dawać klapsa? Prowadzący programu Dorota Wellman i Marcin Prokop mieli w tym temacie wyrobioną opinię od dawna. Nic więc dziwnego, że słowa gościa i jego zatwardziałość wywołały u Wellman tak gorącą reakcję.

Awantura w Dzień Dobry TVN!

- Gdybym ja teraz Panie Krzysztofie, przyłożyła Panu nieźle w pośladek, albo dała Panu w twarz, bo to też jest rodzaj klapsa, to jest to bicie czy nie? - zapytała Wellman, zdeterminowana do zmiany konserwatywnych poglądów Bosaka. - Była to raczej ekstrawagancja ze strony pani redaktor, bo nie jesteśmy w relacji rodzicielskiej - odpowiedział wymijająco Bosak. - Ale byłoby to bicie czy nie? - nie ustępowała Wellman. - Gdyby byłby Pani moją mamą, to nie. Gdyby była Pani obcą osobą, to uważam takie zachowanie z Pani strony za dziwaczne i wtedy należałoby się zastanowić, czy miało ono kontekst erotyczny czy jakiejś agresji - odpowiedział zaczepnie Bosak. Jego odpowiedź wywołała zamierzony efekt. Zebrane w studiu osoby zaczęły się śmiać, a Wellman musiała przejść do pozycji obronnej. Wyznała, że dziwi ją, że osoba piastująca tak poważne stanowisko wiceprezesa partii może rzucać na prawo i lewo takimi słowami.

Dzień Dobry TVN - Psycholog obnaża niekonsekwencję Krzysztofa Bosaka

Poproszona o głos psycholog od razu zwróciła się do drugiego gościa. Spytała go, dlaczego używanie słów "klaps" zamiennie z "biciem" jest według niego czymś innym i jedno jest dla niego normalne, a drugie budzi oburzenie. Wykorzystała jego niekonsekwencję w słowach, żeby ukazać, że polityk nie zdaje sobie sprawy o czym mówi. Jak bowiem zauważyła, używanie przemocy fizycznej wobec dziecka można nazwać jednocześnie "klapsem" jak i "biciem", i nie zmieni ono swojego pierwotnego znaczenia. Bosak w obronie stwierdzić, że używanie siły fizycznej to także wkładanie dziecka do wanny, czy zmienianie pieluchy. I tym "błyskotliwym" komentarzem zakończył dyskusję. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Łzy napływają do oczu. Wzruszające wyznanie Kasi Tusk o mamie
  2. Magda Gessler przyłapana! "Oszukała nas"
  3. Po rozstaniu z Renulką, Wojewódzki wreszcie się przyznał. Fani go wspierają
Następny artykuł