Od kilku miesięcy w całej Polsce nieustannie organizowane są antyrządowe protesty. Na większości z nich dochodzi do przepychanek z mundurowymi i walk. Policjanci są później wyszydzani, jako zbrojne ramię władzy. Tym razem funkcjonariusze zaskoczyli protestujących, którzy byli świadkami tego, jak policja przechodzi na ich stronę.

15 grudnia w Toruniu doszło do kolejnego protestu przeciw reformie sądownictwa. Zebrani na ulicach miasta zapewne spodziewali się, że konfrontacja z mundurowymi nie będzie należała do najprzyjemniejszych. Zostali jednak miło zaskoczeni reakcją policjantów.

ZOBACZ TAKŻE: Policja w euforii! Już za 2 tygodnie mordercze, nowe przepisy dla kierowców

Policja przechodzi na stronę opozycji

Tradycją manifestacji antyrządowych jest już śpiewanie patriotycznych pieśni. To właśnie podczas takiego uniesienia manifestanci połączyli się z policjantami, wysłanymi do kontrolowania przebiegu zgromadzenia. Toruńscy funkcjonariusze, salutowali, gdy przeciwnicy PiS śpiewali między innymi Mazurka Dąbrowskiego – natychmiast zostało to odczytane jako bunt w polskiej policji i wyraz solidarności z protestującymi.

Warto dodać, że w Toruniu obyło się bez przepychanek, funkcjonariusze nie podnieśli na nikogo ręki. Między protestującymi a mundurowymi wytworzyła się nawet nić porozumienia podczas wspólnego śpiewania. Wręcz przeszli na stronę demonstrantów, ochraniając protest, zamiast go rozpędzać. W ten sposób dali wyraźny sygnał do buntu policji w całym kraju. Nie od dziś bowiem wiadomo, że mundurowym ciąży żelazna ręka Mariusza Błaszczaka, który robi, co chce Kaczyński.

Sytuacja z Torunia jest zgoła odmienna od tych, które zobaczyć możemy, chociażby w Warszawie, gdzie o podobnych wystąpieniach mundurowych nie ma mowy. Warto dodać, że nigdy dotąd policjanci w ten sposób nie solidaryzowali się z opozycją. Śpiewanie patriotycznych pieśni dotąd nie robiło na policjantach żadnego wrażenia.

To nie pierwszy raz, gdy policjanci w taki sposób buntują się przeciwko władzy Mariusza Błaszczaka i nie zamierzają pacyfikować protestów opozycji. Z pewnością także nie ostatni. Do podobnych zdarzeń dochodzi coraz częściej, a mundurowi sami przyznają w anonimowych wyznaniach, że nie chcą być bronią w rękach polityków. Wiele wskazuje na to, że władzom kontrola nad mundurowymi wymyka się spod kontroli. Jak dalej tak pójdzie, policjanci zbuntują się całkowicie.

ZOBACZ TAKŻE: PILNE: Pierwsza ciężko ranna ofiara protestów, starcia z policją i aresztowania! (video)

źródło: natemat.pl

Oto najbardziej poszukiwani przestępcy w Europie! Na liście są Polacy [ZDJĘCIA]


9 największych kompromitacji rządu PiS

...

Zobacz również