Dziecko przeżyło prawdziwy horror. To jakiś koszmar, który ciężko sobie wyobrazić. Jego rodzice zgotowali mu piekło, jakiego nie przeżył. Takie zbrodnie powinny być karane jak najsurowiej.

Dziecko zwykle jest niewinne. Bezgranicznie kocha i chociaż rozrabia, to nie robi tego, aby uprzykrzyć nam życie. Ważne, żeby je kochać takim, jakie jest. Niestety, niektórzy rodzice to urodzeni zwyrodnialcy i jedyne, na co zasługują, to oglądanie więziennych krat do końca życia.

Jeden z chłopców tragicznie zmarł. Nie spodziewał się, że może go do spotkać z rąk jego własnych rodziców. Powód jest kuriozalny, ale niestety to problem, który dotyka cały świat. Cała sytuacja miała miejsce w Stanach Zjednoczonych w Kalifornii.

Sąsiedzi mówili o tym od dawna

W tym domu od zawsze było źle. Sąsiedzi mówili, że coś niedobrego się tam dzieje. W pewnym domu rozgrywały się dramatyczne sceny. Mieszkała tam para Heather Barron i jej partner Kareem Leive. Mieli dwójkę dzieci, 10-letniego chłopca o imieniu Anthony Avalos i 8-letnią córeczkę. Od kiedy tylko pamiętają, byli bici przez rodziców.

Nikt nie reagował na to, co się tam dzieje. Być może gdyby ktoś wcześniej zgłosił to w odpowiednie miejsce, nie doszłoby do tragedii, a dzieci miałyby szanse na normalny dom. Stało się jednak inaczej i dziś chłopca już z nami nie ma.

Dziecko zmarło skatowane przez rodziców

Pewnego dnia 10-latek zwierzył się rodzicom, że podobają mu się chłopcy. Tak małe dziecko nie wie jeszcze zbyt wiele o sobie i dopiero zaczyna odkrywać, co mu się podoba, a co nie. Rodzice, zamiast z nim porozmawiać zgotowali mu piekło na ziemi. Zwyrodnialcy zabili własnego synka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Rolnik szuka żony": Oni znaleźli w programie prawdziwą miłość [ZDJĘCIA]

Nie spodobało im się to, co powiedział, więc postanowili go ukarać, bijąc chłopca najmocniej, jak się tylko da. Przez 10 dni torturowali syna najgorszymi sposobami. Katowali chłopca, uderzając go wielokrotnie w głowę. Pewnego razu chwycili go za nogi i uderzali o podłogę. Doznał rozległych obrażeń. Następnego dnia już się nie obudził.

Kiedy wezwano lekarzy, rodzice tłumaczyli się tym, że chłopiec spadł ze schodów. Na szczęście jego siostra wszystko opowiedziała ratownikom i zwyrodnialców zamknięto. Niestety chłopiec zmarł następnego dnia po przewiezieniu do szpitala. Był delikatny i wrażliwy, a parze grozi dożywocie za to, co zrobili. Internauci mówią, że to i tak zbyt mała kara dla nich.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejna grupa straci 500 plus? Nie będą zadowoleni
  2. Ola Kwaśniewska sensacją na lotnisku! Wybuchło zamieszanie
  3. Ilu mężów miała Rozenek? Duże zaskoczenie 
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
  5. Znaki zodiaku, które będą miały PECHA w tym tygodniu. Co się stanie?

Ksiądz legenda molestował dzieci? Wstrząsające wyznania wyszły na jaw

ŹRÓDŁOse.pl

Student dziennikarstwa, pasjonat historii, wielki miłośnik pizzy hawajskiej.