Tragiczny finał zabawy w święta. Nie żyje 5-latka z Trójmiasta

Tragiczny finał zabawy w święta. Nie żyje 5-latka z Trójmiasta Źródło: .

Tragiczny finał zabawy w święta, podczas której zginęła 5-letnia dziewczynka. Po przetransportowaniu do szpitala, okazało się, że lekarze nie mogą jej pomóc.

Tragiczny finał zabawy w święta. Dziecko nie żyje. Wydarzenie, którego żaden rodzic sobie nie wyobraża. Obwinianie się o tragedię towarzyszy w dalszym życiu, a myśli o tym, co można było jeszcze zrobić długo nie ustają. Z cierpieniem musi się zmierzyć rodzina z województwa zachodniopomorskiego.

Nie żyje 5-latka z okolic Słupska. Dziecko tylko się bawiło

Wielkanoc w tym roku nie będzie wesołymi świętami dla mieszkańców Krępy w okolicach Słupska. Wszyscy są zszokowani niewyobrażalną tragedią i oferują swoje wsparcie rodzinie, która go najbardziej potrzebuje.

Wypadek miał miejsce w piątek o godzinie 14:00, tuż przed świętami Wielkiej Nocy. Na beztrosko bawiącą się 5-letnią dziewczynkę przewróciła się szafka. Wiadomo, że bawiła się wtedy z 10-letnim bratem. W domu było jeszcze jedno dziecko.

Starszy brat szukał pomocy u sąsiadów, ci zadzwonili na numer ratunkowy i w mieszkaniu już po 2 minutach pojawił się dzielnicowy, który podjął działania resuscytacyjne. Następnie po przyjeździe karetki działania kontynuowali ratownicy medyczni. Dziewczynka nie odzyskała przytomności. Zdecydowano się ją przewieźć do Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Niestety mimo starań tamtejszych lekarzy i walki o życie 5-latka zmarła wskutek zatrzymania krążenia w sobotę, o godzinie 16.

DALSZA CZĘŚĆ TESTU POD GALERIĄ:

- Wiadomo, że w domu przebywało w tym czasie troje dzieci. Nie wiemy, jak dokładnie doszło do wypadku. Mebel, który przygniótł dziecko to tzw. słupek meblowy. - takich informacji dostarczył Robert Czerwiński z komendy policji w Słupsku

Policjanci ustalają czy rodzice byli w domu i czy byli trzeźwi, a także analizują, jak dokładnie mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku.

Nie tylko w domu na dzieci czyha niebezpieczeństwo. Z nadejściem wiosny i cieplejszych temperatur dzieci coraz chętniej wychodzą na zewnątrz i nieuważnie się bawią. 2-latek potrącony przez szambiarkę, 2-latek który wypadł z 6. piętra, 2-latek który wpadł do rowu z wodą - to tylko niektóre tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w ciągu ostatnich wiosennych tygodni.

  1. Ile żon miał Janusz Gajos? Nie uwierzycie, że aż TYLE! Wybitny aktor miał pecha do kobiet
  2. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Takich warunków NIKT się po niej nie spodziewał. Jej córki wiedzą o tym?
  3. Wzruszające słowa Lipowskiej o ś.p. Witoldzie Pyrkoszu. Łzy w oczach
  4. Kolejny pożar. Znowu w Polsce, dym widać z 30 kilometrów
  5. Duma polskiego aktorstwa dostaje głodową emeryturę. ZUS śmieje mu się w twarz
  6. Agnieszka ma najgorsze możliwe nazwisko. Gdy musi się przedstawić zalewa ją zimny pot

Źródło: Fakt

Następny artykuł