dziecko deformacje
Facebook.com Michelle Eddings Linn
Joanna Szwalikowska - 31 Grudnia 2020

Urodził się z ciężkimi deformacjami, dawano mu kilka miesięcy życia. Niewiarygodne, jak wygląda po 17 latach

Dziecko, które rodzi się z bardzo poważnymi wadami wrodzonymi czy deformacjami, bardzo często nie ma szansy na przeżycie dłużej niż kilkanaście miesięcy. Czasami pomimo najgorszych prognoz lekarzy, okazuje się, że udaje im się wieść długie, spokojne życie. Tak właśnie stało się w przypadku Bradena Westa.

Dziecko urodziło się z poważnymi deformacjami. Jak twierdzili lekarze, chłopiec miał żyć co najwyżej kilkanaście miesięcy. Dziś ma 18 lat i ma się bardzo dobrze. Jego historia jest bardzo poruszająca.

Dziecko nie miało szans na przeżycie dłużej niż kilkanaście miesięcy. Dziś ma 18 lat

Gdy Braden West przyszedł na świat, lekarze nie widzieli szans na to, aby mógł się zdrowo rosnąć i się rozwijać. Zgodnie z ich prognozami miał przeżyć co najwyżej kilkanaście miesięcy. Nawet jego matka nie miała już najmniejszej nadziei na to, że uda mu się dożyć momentu narodzin.

Mama Bradena usłyszała pierwszą druzgocącą diagnozę jeszcze w ciąży. Była zrozpaczona, nie była w stanie normalnie myśleć. Jak opowiadała w rozmowie z The Epoch Times, prosiła Boga o to, aby zabrał dziecko do siebie, by nie musiało dłużej cierpieć.

Bolało go gardło. Lekarze zamarli, kiedy po prześwietleniu poznali przyczynęBolało go gardło. Lekarze zamarli, kiedy po prześwietleniu poznali przyczynęCzytaj dalej

Kiedy chłopiec przyszedł na świat, Cheri pokochała swojego malucha. Postanowiła, że zrobi wszystko, aby walczyć o jego życie. Już na kilka miesięcy po porodzie, musiał trafić do hospicjum.

Wszyscy byli pewni. że chłopiec nie będzie na tyle silny, aby przeżyć. Kiedy Braden trafił do hospicjum, zajmowała się nim pielęgniarka, która bardzo przywiązała się do dziecka.

Linn Michelle Edding była pracownicą hospicjum, w którym chłopiec miał spędzić swoje ostatnie miesiące życia. Spędzali razem mnóstwo czasu. Kobieta opowiadała, że każdego dnia modliła się o zdrowie oraz siłę dla niego.

- Pamiętam, jak modliłam się za niego. „Boże, albo zabierz go do siebie, albo spraw, żeby mu się polepszyło - mówiła. Przewidywane kilkanaście miesięcy jego życia zmieniło się już w kilkanaście lat. Bardzo długo miał problemy między innymi z oddychaniem, z czasem kondycja zdrowotna stała się na tyle dobra, że został wypisany z hospicjum.

Braden ma dziś 18 lat, a z pielęgniarką, która się nim zajmowała, ma kontakt do dziś. Kobieta jest bardzo dumna z tego, że jej podopiecznemu w tym roku udało mu się ukończyć szkołę.

Jak opisywała na swoim profilu w mediach społecznościowych, jest to wspaniały, bardzo miły, pełen pasji i energii młody człowiek. Udało mu się zszokować społeczność medyczną oraz wnieść wiele światła i uśmiechu w życia innych ludzi.

Dziecko choroba

Źródło: Facebook.com Michelle Eddings Linn

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Obrazy PikioNiewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Zenek Martyniuk. Widok jego domu wyzwala skrajne reakcjeCzytaj dalej

Źródło: Popularne PL, Facebook

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News