Grabarz wykopał z grobu ciało 10-letniej Amelki. Powód przyprawia o ciarki, matka jest roztrzęsiona

Grabarz wykopał z grobu ciało 10-letniej Amelki. Powód przyprawia o ciarki, matka jest roztrzęsiona Źródło: Unsplash/Scott Rodgerson

Kiedy kobieta straciła swoje 10-letnie dziecko, przeszła przez prawdziwy koszmar. Na tym jednak jej dramat się nie skończył. Poważny problem wyszedł w trakcie pochówku.

Dziecko Pani Andżeliki walczyło przez kilka miesięcy z ciężką chorobą. Niestety, 10-letniej Amelce nie udało się jej pokonać, a jej mama musiała pochować własne dziecko. Kobieta zdecydowała się, że pochowa swoją pociechę obok grobu swojej przyjaciółki, uzgodniła temat z grabarzem. Później jednak doszło do kuriozalnej sytuacji.

10-letnie dziecko miało być wychowane w wyznaczonym miejscu. Doszło do konfliktu z grabarzem

- Wytłumaczyłam mu, gdzie ma być dokładnie pochowana moja córeczka. Kiedy usłyszał, że chcę szybko postawić pomnik, wskazał mi inne miejsce. Stwierdził, że będzie mu tam łatwiej kopać koparką - mówiła kobieta w rozmowie z Faktem.

Jak się później okazało, kobieta o przeniesieniu grobu 10-letniej Amelii dowiedziała się dopiero na jej pogrzebie. Grabarz mimo wcześniejszych uzgodnień z klientką wykopał grób tam, gdzie było mu łatwiej. Zdecydowała się spotkać się znowu ze sprawcą zamieszania i wtedy dostała obietnicę, że grób dziewczynki zostanie przeniesiony we wcześniej ustalone miejsce.

Szczątki zostały przeniesione w inne miejsce, teraz grabarz odpowie przed sądem

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Grabarz faktycznie zabrał się za przeniesienie szczątków 10-latki. Jednak później wyszło na jaw, że nie otrzymał on na tę operację zgody sanepidu. Co za tym idzie, poniesie odpowiedzialność karną za znieważenie zwłok. Kobieta nie sądziła, że pracownik cmentarza wykona operacje, łamiąc przepisy.

Dzisiaj grzeje: 1. Bliźniacy znani z uwielbianego programu znalezieni martwi. Wspólnie popełnili samobójstwo
2. Prawda o śmierci Anny Jantar jest inna? Tragiczne wydarzenia wyszły na jaw po latach

Grabarz przyznał, że to jego błąd. Jednak jego zdaniem, w miejscu, w którym chciała kobieta pierwotnie pochować córeczkę, pomnik mógłby się przechylić. Wtedy również odpowiedzialność spadłaby na niego, mimo że zrobił wszystko zgodnie z zaleceniami klientki. Dalsze losy sprawy zależą od sądu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. W czasach PRL-u święciła triumfy. Co się stało z kultową gwiazdą?
  2. Od 1 stycznia nowe, surowe przepisy dla kierowców. Już tworzą się kolejki tych, którzy chcą uniknąć kary
  3. Pozując do zdjęcia z rodzicami syn Królikowskiego nie wiedział, że dziś będzie tak źle. Poruszająca, mało znana fotka
  4. Smutne ostatnie chwile Kobuszewskiego. Fakty, które ujawniono są wstrząsające
  5. Wielkie zmiany przed Sylwestrem z Polsatem. Zaskakujące wiadomości

Źródło: Fakt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News