"Wolałabym siedzieć obok zwierzęcia niż obok dziecka". Burza w sieci po wpisie celebrytki z samolotu

"Wolałabym siedzieć obok zwierzęcia niż obok dziecka". Burza w sieci po wpisie celebrytki z samolotu Źródło: youtube.com/ Your Questions Answered

Dziecko gorsze niż zwierzę? Gwiazda modelingu zdecydowała się na bardzo ostre słowa, pokazując swój całkowicie negatywny stosunek do małych pociech. Echa skandalu nie milkną, a kariera celebrytki obserwowanej przez ponad 1,9 miliona osób na Instagramie wisi na włosku.

Płaczące dziecko w samolocie bardzo zdenerwowało indonezyjską gwiazdę modelingu. Agela Gilsha Panari, będąca najsłynniejszą modelką swojego kraju, wracała z jednego ze swoich pokazów samolotem krajowych linii lotniczych. Kobieta, zmęczona pracą chciała wziąć drzemkę.

Nie mogła jednak tego zrobić, gdyż obok niej siedziała matka z dzieckiem, która próbowała uspokoić maleństwo w trakcie lotu. Widocznie poirytowana gwiazda sfotografowała z ukrycia matkę i jej pociechę, po czym zamieściła kontrowersyjny wpis, który o mało co nie zakończył jej kariery.

Dziecko wprawiło w złość Panari. Kontrowersyjny wpis

Modelka, siedząc w samolocie, postanowiła powiedzieć, co sądzi o małych dzieciach przebywających w środkach transportu. Zdaniem gwiazdy wybiegu nie powinno być pozwolenia na podróż najmłodszych w przestworzach, a sama wolałaby o wiele bardziej towarzystwo zwierząt, niż dzieci.

- Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia niż koło dziecka. - napisała modelka na swoim Instagramie

Wpis wywołał wiele, bardzo negatywnych komentarzy ze strony internautów, którzy zaczęli wyrzucać kobiecie, że ta ma tyle pieniędzy, że spokojnie może sobie pozwolić na prywatny lot i nie musi wyganiać z samolotu nikogo tylko dlatego, że nie jest tak sławny, jak ona. Inni mówili, że kobieta nie ma pojęcia, jak to ciężko być matką i czasem maluchy płaczą po prostu ze zmęczenia, bądź głodu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Indonezyjka zrozumiała błąd

Modelka, widząc, że traci dużą część fanów, postanowiła usunąć szkodliwą publikację i sama zgłosiła się do mediów, gdzie przeprosiła za swoje zachowanie, argumentując, że była bardzo zmęczona, wracając z pokazu i nie powinna się wyżywać na małym dziecku i jego mamy z powodu swojej stresującej pracy.

- Przepraszam za ten wpis. To był błąd, który popełniłam pod wpływem emocji. Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy. Wyciągnęłam wnioski z tej sytuacji. Zobaczyłam, jaka jest zmęczona i zestresowana, tym, że dziecko nie chce przestać płakać - powiedziała Agela Gilsha Panari.

  1. Spotkała kultowego polskiego piosenkarza w kawiarni. Dziś jest bezdomny i nie ma nóg
  2. Producenci Kuchennych Rewolucji próbowali to ukryć! Wszystko się wydało
  3. Korzystasz z tego eko-produktu? Został wycofany, grozi nowotworem
  4. Został bankrutem, chciał się zabić. Gwiazdor Polsatu na dnie

Źródło: Onet

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu