Wydało się, czym młoda matka karmi malutkie dziecko. Ogromna afera, można tylko załamać ręce

Wydało się, czym młoda matka karmi malutkie dziecko. Ogromna afera, można tylko załamać ręce Źródło: Colin Maynard Unsplash.com

Nie ulega wątpliwości, że to co je dziecko wpływa na poprawny rozwój malucha. Po tym jak pewna mama zdecydowała się przyznać czym karmi swoją pociechę, rozpętała się prawdziwa burza. Kobieta nie ma sobie jednak nic do zarzucenia i uważa, że nie robi dziecku krzywdy. Informacje na temat diety córki jest kontrowersyjna, ale młoda mama przekonuje, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Dziecko, szczególnie w pierwszych miesiącach życia, nie jest w stanie samemu dostarczać sobie pożywienia i zdane jest jedynie na swoich rodziców. Ta mama znalazła się w ogniu krytyki, kiedy wyznała co włączyła do diety swojej córki już w 6 miesiącu życia. Trudno zrozumieć jak może uważać, że nie robi maluchowi krzywdy.

Jej dziecko od szóstego roku życia je fast-foody

Dziecko zdecydowanie bardziej niż dorosły organizm odczuwa efekty po tym co trafi do jego żołądka. Maluchy po pokarmie od matki, lub melach modyfikowanych, stopniowo włączane mają do diety kolejne smaki. Nie wszystkie przypadają do gustu, jednak rozszerzanie gamy żywieniowej jest bardzo ważne w poprawnym rozwoju młodego organizmu. Trudno zrozumieć zatem, jak Jamie-Leigh Gibson mieszkająca na stałe w Antrim w Irlandii Północej może uważać, że jej dziecko jedzące od szóstego roku życia fast-foody jest całkowicie zdrowe i bezpieczne.

Niestety kształtowane od najmłodszych lat nawyki żywieniowe oraz karmienie wysoko przetworzonymi produktami nie jest dobre dla dorosłych, nie mówiąc już o takim maluchu. 18-letnia mama zdecydowała się na to wyznanie nie bez powodu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Uważa, że dieta jej córki jest jak najbardziej właściwa

- Moja córka uwielbia frytki i hamburgery - powiedziała 18-letnia mama mieszkająca w Irlandii Północnej. Postanowiła wyjawić prawdę na temat diety swojej córeczki, po tym jak czytając artykuły w sieci natrafiła na krytykę pod względem innej matki również karmiącej pociechę produktami z KFC. Jamie-Leigh Gibson wyznała, że jej dziecko od momentu skończenia 6. roku życia je produkty dostępne w ofercie McDonald's czy Burger King. Według kobiety lekarz potwierdził, że jej maluch rozwija się prawidłowo. Na swoją obronę dodała, że nie tylko fast-foody trafiają na talerz córeczki.

Dzisiaj grzeje: 1. Andrzej Duda pożegnał wielkiego Polaka. Ciężko uwierzyć, że nie żyje

2. Dlaczego nie wolno trzymać nóg na desce rozdzielczej? Zdjęcia po wypadku

3. Od dziś obowiązuje nowy, surowy zakaz. W ostatniej chwili wprowadzono dwa kluczowe wyjątki

Oprócz McDonald's, dziecko je jeszcze warzywa i owoce

W sieci rozgorzała ogromna burza na temat zachowania młodej mamy. Ta na swoją obronę dodała, ze jej rodzina i przyjaciele bardziej o to, że dziecko jeść będzie wysoko przetworzone jedzenie, martwili się o to, że może się ona zadławić. Jamie-Leigh Gibson przekonywała, że dieta dziewczynki obfituje również w warzywa i owoce, dodatkowo nadal karmiona jest piersią. Nie ulega wątpliwości, że wszyscy powinniśmy unikać jedzenia tego typu, szczególnie dzieci

Najlepsze newsy dnia:

  1. Radio Maryja nie odpuszcza, nie chcą dać za wygraną. Aż trudno uwierzyć w słowa, które padły na portalu rozgłośni
  2. Stoimy na skraju globalnej katastrofy. ONZ bije na alarm, sytuacja jest dramatyczna
  3. Jest afera, Lech Wałęsa ujawnił treść listów. Jeden szczegół od razu przykuwa uwagę, przesadził?
  4. Tragiczne informacje o śmierci aktorki obiegły media. Ciało znaleziono w domu, miała dopiero 36 lat
  5. Jedliście kiedyś ogórka kiszonego na chlebie posmarowanym smalcem? Zdradzamy wyjątkowy przepis
  6. Tylko łyżka, nie mniej ni więcej i wyjdą najlepsze pod słońcem kotlety mielone

Źródło: o2

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News