6-miesięcznie dziecko zmarło, mama zapadła w śpiączce. Dramat w warszawskim parku w końcu doczeka się rozstrzygnięcia

6-miesięcznie dziecko zmarło, mama zapadła w śpiączce. Dramat w warszawskim parku w końcu doczeka się rozstrzygnięcia Źródło: screen/tvn24/

Maleńkie dziecko zginęło w wyjątkowo okrutny sposób. Kobieta, która była wówczas ze swoją córeczką, zapadła w śpiączkę. Musiało minąć wiele czasu, by w końcu ktoś usłyszał zarzuty w tej sprawie.

6-miesięczne dziecko zmarło na rękach swojej matki. Aż trudno wyobrazić sobie tragedię, która wówczas spadła na tę rodzinę. Sprawa ciągnie się do dziś, a poszkodowana kobieta nadal walczy o swoje zdrowie. Bliscy przez wiele miesięcy starali się o to, by ktoś poniósł konsekwencje. 

Małe dziecko nie przeżyło, a kobieta zapadła w śpiączkę. Dramat w warszawskim parku

Do potwornego zdarzenia doszło 20 sierpnia ubiegłego roku w Parku Praskim w Warszawie. Olga razem z partnerem i półroczną Lilianką wybrali się na spacer. Nagle jedno z drzew po prostu się złamało i spadło prosto na rodzinę siedzącą na ławce.

Mężczyzna zdążył odskoczyć, jednak matka i córka zostały przygniecione. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni zabrali poszkodowane osoby do szpitala. Olga doznała poważnych uszkodzeń ciała, na skutek których zapadła w śpiączkę. Dziewczynka zmarła trzy dni później. 

Sprawa wreszcie doczeka się rozstrzygnięcia 

Po niemal roku od tragedii, kobieta wciąż stara się wrócić do pełni zdrowia, poddając się rehabilitacji. Zarówno poszkodowana, jak i jej bliscy nieustannie walczą o zadość uczynienie za śmierć małej Lilianki. Niedługo po wypadku ustalono, że wynikiem odłamania się drzewa były szkodniki, które zaatakowały jego wnętrze. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Po wielu miesiącach prokuratura postawiła zarzuty trzem urzędnikom miejskim, w tym dyrektorowi. Do obowiązków osób pracujących w Zarządzie Zieleni należy doglądanie ogrodu 1-2 razy w tygodniu i m.in. sprawdzanie zdrowotności drzew. Zdaniem śledczych ktoś dopuścił się zaniedbania i odpowiednio nie zbadał konaru klonu, który się zawalił. Wiadomo, że oskarżonym grozi nawet do 3 lat więzienia.

Dzisiaj grzeje: 1. Gdy tata pojechał gasić pożar, jego dzieci umierały w płomieniach. A wszystko przez głupi kawał

2. Dowód osobisty. Nowe rozwiązanie nie pozwoli Ci zapomnieć o konieczności jego wymiany

- Prokurator uznał, że jako funkcjonariusze publiczni, mimo ciążącej na nich odpowiedzialności nie dopełnili obowiązków poprzez brak właściwego nadzoru nad powierzonym Parkiem Praskim i nieumyślnie spowodowały śmierć półrocznej dziewczynki oraz ciężki uszczerbek na zdrowiu jej matki i ojca. Dyrektor Zarządu Zieleni umyślnie nie dopełnił obowiązków wynikających ze statutu Zarządu Zieleni. Chodzi o zaniedbania organizacyjne oraz niewłaściwy nadzór nad oceną drzewostanu - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej, Marcin Saduś. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tragedia Martyny Wojciechowskiej. NIE ŻYJE najbliższa jej osoba: "Nie mogę zrozumieć, dlaczego Rafał nie żyje"
  2. Pan młody został kompletnie upokorzony. Gdy pokazał zdjęcie żony, wylało się na niego wiadro pomyj, ludzie nie wierzą, że ją poślubił
  3. Miała jedne z najpiękniejszych ust świata. Cudowna kobieta umarła w makabryczny sposób
  4. Matka i babcia zabiły swoje nowonarodzone dzieciątko dusząc je w wiadrze z fekaliami. Potem zrobiły jeszcze bardziej obrzydliwą rzecz
  5. Bank Pekao wystosował pilny komunikat do klientów. Od jutra wielkie zmiany, możecie być zaskoczeni

Źródło: tvn24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News