Najnowsze zeznania świadków, jako ostatnia widziała Dawida. Sąsiadka zdradziła treść jej rozmowy z chłopcem

Najnowsze zeznania świadków, jako ostatnia widziała Dawida. Sąsiadka zdradziła treść jej rozmowy z chłopcem Źródło: materiały policyjne

Dziecko było widziane po raz ostatni przez swoją sąsiadkę. Kobieta często z nim rozmawiała, mały chłopiec był jej ulubieńcem. Teraz zdruzgotana kobieta postanowiła ujawnić, o czym była ich ostatnia rozmowa.

Dziecko zaginęło w środę, w okolicach godziny 17:00. Kiedy przebywał u swoich dziadków w Grodzisku Mazowieckim, często rozmawiał z okolicznymi sąsiadkami. Bardzo lubiły przebywać z chłopcem, ponieważ był małym wulkanem energii. Roztaczał też wokół siebie niesamowitą aurę. Jedna z sąsiadem ujawniła treść ostatniej rozmowy z chłopcem.

Dziecko tuż przed przerażającym zaginięciem było smutne

Dziadkowie Dawida Żukowskiego mieszkali w bliźniaku, gdzie drugą część zajmowała sąsiadka, bardzo lubiąca tę rodzinę, a szczególnie 5-latka, który był żywym skarbem. Znała i jego, i jego ojca, o którym złego słowa by nie powiedziała. Jednak tuż przed zaginięciem wesoły zazwyczaj chłopiec był w posępnym nastroju.

- Zapytałam Dawidka, co taki smutny, dlaczego płacze. Odpowiedział, że spadł z krzesła. Pocieszyłam go, mówiąc, że na pewno zaraz przestanie boleć - opowiada wstrząśnięta sąsiadka państwa Żukowskich.

Niedługo potem dotarły do niej okropne wieści - Dawid zaginął po tym, jak o godzinie 17:00 od dziadków odebrał go tata. Potem około godziny 21:00 32-letni Paweł Ż. rzucił się pod pociąg z zamiarem samobójstwa. Do tej pory nie wiadomo, co dzieje się z 5-latkiem.

Sąsiadka bardzo lubiła chłopca i nie miała zastrzeżeń do tej rodziny

- To repatrianci z Kazachstanu. Bardzo dobrzy i mili ludzie. Znałam ich syna i wnuczka, to był mój ulubieniec. Wczoraj rano ich widziałam. Ojciec przyjechał samochodem z dzieckiem. Wymieniliśmy pozdrowienia. Do Dawidka powiedziałam: "O jest i mój ulubieniec". Pukali do drzwi domu, w którym mieszkali dziadkowie, ale chyba nikogo nie było i odjechali - mówiła w czwartek mieszkanka drugiej części bliźniaka w Grodzisku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Aktualnie Dawida w rejonie węzła Konotopa na autostradzie A2 poszukuje kilkuset żołnierzy i funkcjonariuszy. Przeczesują metr po metrze, ponieważ to właśnie w tym miejscu dzień wcześniej pies wyczuł zapach ojca dziecka. Podobnie było z autem - tam również psy policyjne wyczuły zapach Pawła Ż., jednak w ogóle nie podjęły tropu jeśli chodzi o Dawida. Nie wiadomo, czy był przewożony tym autem w środę - Paweł Ż. groził matce dziecka, że już nigdy nie zobaczy syna żywego. Tego dowiodą kolejne ekspertyzy śledczych.

  1. Roksana Węgiel pokazała BARDZO odważne zdjęcie i fani zdębieli. Nikt nie spodziewał się tego po 14-letniej piosenkarce. Jej rodzice nie będą zadowoleni!
  2. Legendarna dziennikarka TVP zmarła w zupełnym zapomnieniu. Kochały ją miliony widzów, przegrała walkę z okrutną chorobą
  3. Mieszkaniec przypadkiem wszystko nagrał. Przełomowy odzew na apel policji ws. zaginionego Dawida
  4. Nowe zaskakujące doniesienia. Chodzi o żony Michała Wiśniewskiego i jego córkę
  5. Napisała list do córki. Ma go otworzyć w najgorszej chwili życia, treść aż pozbawia tchu
  6. Zbadano samochód ojca 5-letniego Dawida. Wyniki są przerażające

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu