Seria eksplozji za granicą. Wśród ofiar Polacy

Seria eksplozji za granicą. Wśród ofiar Polacy Źródło: Screen Facebook

Dziecko odniosło obrażenia przez eksplozję na wyspie za granicami Polski. Przebywało w hotelu, kiedy niedaleko rozegrała się tragedia. Ogień rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie, a tysiące osób bało się o swoje życie i dobytek.

Dziecko było jedną z kilku rannych osób, podczas niespodziewanego pożaru i wybuchu w okolicy znanego za granicą hotelu. Chłopiec z Polski nie będzie dobrze wspominać swoich krótkich wakacji z rodzicami. Znane są przyczyny eksplozji na Cyprze.

Dziecko zostało ranne na skutek eksplozji w bazie wojskowej

Do pożaru, który był przyczyną eksplozji, doszło na Cyprze, a dokładnie w północnej części wyspy, która nieoficjalnie jest nazywana Republiką Turecką Cypru Północnego. To tam w miejscowości Ajos Epiktitos doszło do pożaru w bazie wojskowej. Magazyny, w których pojawił się ogień, znajdowały się dokładnie naprzeciwko hotelu Acapulco.

Choć jest już po wakacjach, wiele osób korzysta z uroków ciepłego klimatu Cypru. To miejsce wybrali na wypoczynek także Polacy. Obywatele naszego kraju w chwili wybuchu przebywali w swoich pokojach. Kiedy usłyszeli huk i tłuczone szkło oraz zobaczyli łunę ognia. Rozpoczęto ewakuację personelu i gości z hotelu Acapulco, zadbano także o bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców. Wśród rannych jest 5-letni chłopiec.

Relacja jednej z Polek jest przerażająca. Bała się, że zostały zrzucone bomby

- O godz. 1:30 obudziły nas intensywne wystrzały przypominające fajerwerki. Nad okolicą unosiła się łuna. 20 minut później nastąpiła potężna eksplozja, po której zasłoniliśmy kotary w oknach - opowiada pani Agnieszka przebywająca w hotelu wraz z mężem i dwójką dzieci. Twierdzi, że przed gorszymi skutkami eksplozji uchroniły ich kotary w oknach. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Schody były od strony wybuchów, a ściana przy nich była szklana, więc było niebezpiecznie. Tak czekaliśmy godzinę, bez żadnych informacji. Mieliśmy skojarzenia z jakimś atakiem militarnym, jakby spadały gdzieś bomby. Każda eksplozja powodowała, że coś się tłukło, trzęsło w hotelu. W recepcji zawalił się sufit - relacjonuje pani Agnieszka.

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarny piosenkarz choruje na ostrą białaczkę. Trafił do szpitala, wydał łamiące serce oświadczenie

2. Niespodziewane słowa ws. śledztwa dot. ekshumacji Woźniak-Staraka. Wypowiedź inspektora obiega media

5-letni syn Polki został ranny w głowę. Obrażenia nie okazały się na tyle poważne, by musiał być hospitalizowany. Pani Agnieszka opowiadała jednak, że inni nie mieli tyle szczęścia - widziała ludzi pozawijanych w bandaże.

Pożar udało się ugasić dopiero po 5 godzinach, o godzinie 7 rano. Szef MSZ republiki Kudret Ozersay poinformował, że nikt nie zginął, a ranne osoby miały jedynie obrażenia pochodzące od odłamków szkła. Turyści zostaną przewiezieni do innego ośrodka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się n wydatek
  2. Uwielbiany piosenkarz jest ciężko chory. Codziennie przyjmuje tonę leków, wygląda strasznie
  3. Krystyna Pawłowicz w nocy nie była w stanie wsiąść do taksówki. Posłance pomogła policja
  4. Nagrano Kaczyńskiego z ukrycia. Widać na filmie, jak traktuje się "szeregowego posła"
  5. 102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł