Tragedia na północy Polski. Nie żyje 3-letnie dziecko

Tragedia na północy Polski. Nie żyje 3-letnie dziecko Źródło: Guillaume.G/Wikipedia/CC BY-SA 4.0

Potwierdzono smutne informacje, nie żyje dziecko, które bawiło się pod opieką matki. Do śmierci doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Policja po raz kolejny apeluje o zachowanie rozwagi w podobnych przypadkach. Służby zwracają uwagę, że wielu tego typu tragedii można by uniknąć. Prokuratura bada sprawę i ustali, czy nie doszło do zaniedbania.

Dziecko zmarło w wyniku nieszczęśliwego wypadku i chyba nikt nie spodziewał się, że niewinna zabawa będzie tak tragiczna w skutkach. Potwierdzono, że spełnił się najgorszy z możliwych scenariuszy, 3-letnie dziecko nie żyje. Policja rozpoczęła czynności mające wyjaśnić sprawę, a prokuratura dokładnie przyjrzy się okolicznościom śmierci chłopca. 

Na północy Polski zmarło dziecko przygniecione przez maszynę

Dziecko miało zaledwie 3 lata, a przed nim było jeszcze całe życie. Wszystko przekreśliła dosłownie chwila nieuwagi i niefortunny zbieg okoliczności. Policja przekazała, że w Nakomiadach koło Kętrzyna na północy Polski doszło do wypadku. Zgłoszenie wpłynęło na komisariat w poniedziałek około godziny 18. Warmińsko-mazurscy funkcjonariusze udali się na miejsce, niestety nic już nie dało się zrobić. Stwierdzono zgon chłopca. 

- Cała rodzina została objęta pomocą psychologiczną - poinformowała w rozmowie z dziennikarzami TVN24 aspirant Ewelina Piaścik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie. To ogromna tragedia szczególnie dla rodziców, jednak w szoku jest cała lokalna społeczność. Policjanci wezwani na miejsce w pierwszej kolejności zdecydowali się na zbadanie trzeźwości matki, pod której opieką przebywało dziecko w chwili zdarzenia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Znane są wstępne ustalenia śledczych

Dziecko straciło życie w wyniku przygniecenia przez maszynę budowlaną, a badania przeprowadzone przez policjantów na miejscu wykazały, że matka opiekująca się 3-letnim chłopczykiem w momencie zdarzenia była trzeźwa. Jak informuje TVN24, śledczy postawili pierwsze tezy co do przyczyn tego tragicznego wypadku. Według nich dziecko bawiło się w pobliżu wyłączonej maszyny budowlanej. Niestety pozostawiony na wzniesieniu pojazd samoistnie zaczął się staczać, po czym przygniótł dziecko. Mimo niezwłocznie udzielonej pomocy nie udało się uratować życia chłopca.

Dzisiaj grzeje: 1. Chwilę temu Ministerstwo Zdrowia opublikowało nowe zasady i obostrzenia. Dotkną wielu z nas
2. Polacy popierają kary za brak maseczek? Jest sondaż
3. Decyzja już zapadła. Emerytury sporo wzrosną dla jednej z grup społecznych

Co roku policja odnotowuje wiele wypadków w czasie prac polowych

Żniwa to czas, gdy policja i pogotowie wielokrotnie wzywane są na pola, gdzie trwają prace z wykorzystaniem maszyn rolniczych. Przy okazji tej tragedii służby przypominają, jak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie ich obsługi. Wielu tragedii można by dzięki temu uniknąć. 

- Uważajmy przy obsłudze maszyn i urządzeń rolniczych, ale także podczas transportu, dojazdu czy powrotu z pola. [...] Przyczyną wypadków zwykle jest nieprzestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa [...]. Chwila nieuwagi, zmęczenie podczas wykonywania z pozoru prostych czynności niejednokrotnie może skończyć się tragicznie - apeluje w swoim komunikacie policja z Kętrzyna.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pamiętacie żonę wójta z ”Rancza”? Zrobili jej zdjęcia, ciężko uwierzyć jak teraz wygląda
  2. Polska policja podała przykre informacje. Nie żyje 25 osób, 189 rannych
  3. Dramatyczna sytuacja zakonnic z Piszkowic. 26 osób zagrożonych, w tym 7 dzieci
  4. Gigantyczne problemy jednego z banków w Polsce. Jego klienci stracą wszystkie pieniądze?
  5. Gwiazda filmu "Kogel-mogel" ma bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Boi się o swoje życie?

Źródło: TVN24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News