Chodzisz z dzieckiem za rękę? Może grozić ci mandat, to nie żart

Chodzisz z dzieckiem za rękę? Może grozić ci mandat, to nie żart Źródło: Unsplash/ Kelli McClintock

Dziecko prowadzone przez rodzica za rękę to widok tak naturalny, że nikt się nad nim nie zastanawia. Także policja. A mogłaby - stróże prawa mają prawne podstawy do wystawiania mandatów, gdy zobaczą dziecko pod opieką rodzica.

Dziecko poniżej siódmego roku życia nie może przebywać na drodze samo - istnieje w polskim prawie taki przepis. Jest on uzasadniony - chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych, niedopuszczenie, by przebywało bez opieki. Jednak, gdy Sąd Rejonowy w Sokółce bliżej przyjrzał się przepisowi, okazało się, że prowadzi on do absurdalnej sytuacji, w której spacer z dzieckiem trzymanym za rękę jest popełnieniem wykroczenia.

Dziecko nie może przebywać na ulicy. Także z rodzicem.

Konkretnie chodzi o art. 89 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z jego treścią, odpowiedzialności podlega ten, „kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego”.

Co oznacza w teorii ten przepis? Oczywiście to, że dziecko do lat 7 nie może chodzić samo po drogach publicznych i torach, powinno być pod opieką kogoś starszego. Niedostosowanie się do przepisu grozi karą do 5 tysięcy złotych grzywny dla opiekuna.

Przepis nie jest często egzekwowany, ale do Sądu w Sokółce trafił wniosek o ukaranie dwóch kobiet, które pozwalały chodzić małoletnim po wiejskiej drodze bez opieki. Wówczas Sąd zorientował się, jak bardzo nieprecyzyjnie wygląda artykuł 89 w praktyce. Okazało się, że - jeśli traktować jego zapis literalnie - należałoby karać każdego rodzica, który przebywa z dzieckiem, nawet jeśli trzyma je za rękę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Twarde prawo, ale prawo

Sąd zauważył dwie rzeczy. Po pierwsze, przepis nie reguluje, czym jest "droga publiczna". Użyte w kodeksie słowo "droga" nie odnosi się tylko do jezdni - oznacza też np. chodnik czy pobocze. Może więc zdarzyć się, że nadgorliwy funkcjonariusz ukarze opiekuna za to, że dziecko szło po chodniku - i ma ku temu podstawę prawną.

Traktowany literalnie przepis oznacza, że dziecko nie ma prawa przebywać na żadnej części drogi, co więcej - skoro nie może przebywać na jezdni czy torowisku, to nie może podróżować tramwajem czy samochodem.

Także opieka rodzica nie zwalnia od odpowiedzialności. Wszystko przez sformułowanie "dopuszcza do przebywania". Jeżeli traktować zapis dosłownie, to winnym wykroczenia jest każdy, kto pozwala przebywać dziecku na drodze czy torach. A w przepisie nie ma ani słowa o "samotnym przebywaniu". Tak więc rodzic, który pozwala dziecku pójść ze sobą na spacer po wiejskiej drodze, tak naprawdę "dopuszcza do przebywania" na drodze publicznej, a więc popełnia wykroczenie.

Prawnik Adam Jasiński tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Prawną", że faktycznie przepis jest źle zredagowany, a wszelkie wątpliwości rozwiałoby dodanie frazy: "bez opieki". Jak bronić się przed mandatem, jeśli towarzyszymy dziecku?  

Dzisiaj grzeje: 1. Rodzice opłakiwali śmierć 2-letniego syna przy jego zwłokach. Po 2 godzinach dziecko obudziło się i skierowało do taty prośbę

2. Najnowsze zdjęcia ciężko chorej aktorki. Wypadły jej wszystkie włosy, jej wygląd rozdziera serce

- Dla bytu każdego wykroczenia niezbędny jest jego materialny substrat, czyli społeczna szkodliwość czynu, której wymaga art. 1 k.w. W tym przypadku jej nie będzie - wyjaśnia prawnik.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nadchodzi rewolucja w płatnościach za losy Lotto. Kolporter zaproponował zupełnie nowe rozwiązanie
  2. Grób Piotra Woźniaka-Staraka zostanie przeniesiony? Władze twierdzą, że mogło dość do złamania prawa, poruszające doniesienia
  3. Gdy zorientowała się, po co naprawdę wziął ślub, było już za późno. Popełniła błąd, który zrujnował kobietę na lata
  4. Walił psem o ziemię, aż ten umarł. "Jeśli wasze psy nie robią tego, co chcecie, to je zjedzcie"
  5. Znaki zodiaku mówią więcej niż najlepszy jasnowidz. Oto największe zagrożenia dla każdego z nich

Źródło: Gazeta Prawna

Następny artykuł