Porwał, zgwałcił i zabił. Przerażające, ofiara to 9-miesięczne dziecko

Porwał, zgwałcił i zabił. Przerażające, ofiara to 9-miesięczne dziecko Źródło: fot. unsplash.com/🇸🇮 Janko Ferlič - @specialdaddy

9-miesięczne dziecko zostało porwane ze swojego domu, a następnie zgwałcone i zabite przez potwora w ludzkiej skórze. Ciężko uwierzyć, że wśród nas mogą żyć takie osoby. Historia tego noworodka jest wstrząsająca.

Wiele osób nie wyobraża sobie, jak można tak potwornie skrzywdzić dziecko. Zbrodnie pedofilskie to jedne z tych, które najbardziej szokują opinię publiczną, ponieważ zazwyczaj żaden człowiek nie potrafi zrozumieć, jak można być zdolnym do takich rzeczy. W tym wypadku mówimy dodatkowo o niemowlęciu, które miało zaledwie 9 miesięcy, a sam zwyrodnialec, który je wykorzystał i zamordował, tłumaczył się spożyciem zbyt dużej ilości alkoholu.

Widząc niektóre doniesienia, jakie trafiają do mediów na całym świecie, człowiek czasami się zastanawia, do czego ten świat zmierza. W końcu trudno obojętnie przejść obok tak potwornej tragedii. Ciężko momentami nawet osobę odpowiedzialną za taką zbrodnię nazwać człowiekiem, ponieważ nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tak obrzydliwych czynów.

Porwał i zgwałcił 9-miesięczne dziecko

Wszystko miało miejsce w 19 czerwca w mieście Warangal w Indiach. 28-latek włamał się do jednego z domów w swoim sąsiedztwie przez taras, kiedy domownicy byli pogrążeni w głębokim śnie. Mężczyzna wszedł do budynku, a następnie porwał z niego 9-miesięczną dziewczynkę.

28-letni Praveen  nie uciekł daleko, ponieważ zatrzymał się dwie ulice dalej, od miejsca porwania dziecka i w tym miejscu zaczął je gwałcić. Kiedy mężczyzna zaspokoił już swoje chore żądze, chciał zabić dziewczynkę poprzez uduszenie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zanim mężczyzna dokończył to, co zamierzał zrobić, rodzice dziewczynki obudzili się i spostrzegli, że ich dziecko zniknęło. Wraz z sąsiadami zaczęli poszukiwania i znaleźli gwałciciela, kiedy ten dusił swoją małą ofiarę. Widząc, że został przyłapany na gorącym uczynku, rzucił dziecko na ziemię, a następnie zaczął uciekać, ale sąsiadom szybko udało się go dogonić i złapać.

Zanim Praveen został przekazany policji został jeszcze pobity, a jego ofiara przetransportowana do szpitala, niestety lekarzom nie udało się ocalić jej życia. Ze względu na przerażający czyn, jakiego się dopuścił, jego sprawa sądowa odbyła się w trybie przyspieszonym. Co więcej, żaden adwokat nie chciał go reprezentować.

Mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów jednocześnie tłumacząc się, że działał pod wpływem alkoholu. Fakt, że nie miał obrońcy, zwrócił uwagę osób walczących o prawa człowieka, ponieważ według nich przez to 28-latek nie mógł w poprawny sposób bronić się przed sądem.

Dzisiaj grzeje: 1. Jej pies ośmieszał inne psy na spacerze. Wszystko się nagrało, popłaczecie się ze śmiechu
2. Wydano ostrzeżenie dla klientów ING i mBanku! Możecie stracić pieniądze

Jednak to nie zmieniło decyzji sędziego, który skazał go na karę śmierci poprzez powieszenie. Cały proces trwał jedynie 7 tygodni, sąsiedzi 28-latka przyznali, że nie był to jego pierwszy zatarg z prawem. Według nich, gdyby policja wcześniej zareagowała na liczne wezwania to dziecko nadal by żyło.

 - Był już oskarżany o molestowanie i siedział za kradzież. Kiedy się na niego skarżyliśmy, policja niczego nie zrobiła. Pewnie dziecko wciąż żyłoby, gdyby wcześniej się nim zajęli - wyznał jeden z sąsiadów mężczyzny.

  1. Pan młody uderzył żonę z całej siły podczas dzielenia się tortem weselnym. Goście byli WSTRZĄŚNIĘCI
  2. Kobieta wiozła kota do weterynarza, by go uśpić. Jego ostatni gest wzruszy was do łez
  3. Syn zarobił pierwsze pieniądze i obrzydliwie potraktował matkę. Jej ripostę zapamięta do końca życia
  4. Zamachowiec, który strzelał do Jana Pawła II wskazał miejsce. Chodzi o zaginioną w Watykanie 15-latkę
  5. Miał swoje niewolnice, wykorzystywał nawet 14-letnie dziewczyny. Nie żyje jeden z najbogatszych ludzi świata

źródło: Popularne

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu