Po 10 latach prób w końcu zaszła w ciążę. Niestety, 4 dni później lekarz przyznał się do wielkiego błędu

Po 10 latach prób w końcu zaszła w ciążę. Niestety, 4 dni później lekarz przyznał się do wielkiego błędu Źródło: maxpixel.net/Happiness-Femininity-Pregnant-Mama-Pregnancy-4308443

Dziecko bywa marzeniem wielu pań. Niektóre latami starają się o potomstwo. Pewna kobieta zaszła w ciążę po 10 latach prób, lecz niestety szczęście przyszłej mamy zniszczyła jednak wiadomość, którą otrzymała 4 dni później. Lekarz przyznał się do pomyłki, która całkowicie odmieniła jej życie.

Dziecko, które zostało poczęte przez spragnioną potomka parę, stało się również przyczyną ich rozpaczy. Przez dziesięć lat kobieta nie wierzyła w swoją niepłodność. Uparcie walczyła o potomstwo. Kiedy udało się jej zajść w ciążę, była najszczęśliwsza na świecie. Sielankę przerwał niestety telefon od lekarza cztery dni po potwierdzeniu błogosławionego stanu kobiety. Wtedy przyszłą mama usłyszała historię tragicznej, medycznej pomyłki.

Dziecko wywalczone

Carolyn i Sean Savage pobrali się 26 lat temu. Oboje uwielbiali dzieci i wkrótce stali się rodzicami małej gromadki. Trójka ich dzieci dawała im prawdziwą rodzicielską satysfakcję. Tylko jedno z ich dzieci zostało poczęte naturalnie. Pozostałe maluchy przyszły na świat dzięki klinice leczenia niepłodności. Z czasem jednak zapragnęli kolejnego potomka. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przez 10 lat małżeństwo podejmowało rozpaczliwe próby zajścia w ciążę. Ich nadzieje gubiły się w niekończącej się spirali diagnostyki i kolejnych poronień. Wycieńczająca walka o dziecko doprowadziła ich do decyzji o zapłodnieniu pozaustrojowym. W lutym 2009 roku spróbowali szczęścia. Carolyn wszczepiono zapłodnione zarodki. Wkrótce małżonkowie otrzymali informacje o sukcesie in vitro. W domu Savage'ów zapanowała radość, lecz niestety nie trwała ona długo.

Dziecko odebrane

W cztery dni po otrzymaniu radosnej informacji do pary zadzwonił lekarz. Opowiedział im o popełnionym przez samego siebie błędzie w sztuce. Embriony w łonie kobiety należały do innej pacjentki. Do niewiarygodnej pomyłki doszło z winy lekarza, który poinformował przyszłą mamę również o użyciu jej własnych zarodków podczas innego, sztucznego zapłodnienia. Niestety jajeczka Carolyn nie zagnieździły się w macicy pacjentki. Szokująca wiadomość zniszczyła spokój w domu Savage'ów. 

Przyszli rodzice stanęli w obliczu dramatycznego dylematu: oddać upragnione dziecko jego biologicznym rodzicom czy zaakceptować pomyłkę i zająć się cudzym potomkiem? Lekarz ostrzegł Carolyn, że nie będzie zdolna utrzymać następnej ciąży...

- Doznaliśmy szoku, potem nadeszły dylematy. To było trudne, ale uważamy, że podjęliśmy właściwe decyzje - powiedziała Carolyn. 

Dzisiaj grzeje: 1. Włączyła się kamera alarmowa. Przypadkiem odkrył, co jego dziewczyna robi z psem, gdy go nie ma
2. Gessler baraszkuje z partnerem w łóżku, są bez ubrań. Pokazali zdjęcie, a fanów zatkało

Małżeństwo zdecydowało się oddać dziecko po porodzie. Rozumieli starania nieznajomej pary, ich walkę o potomka i rodzinne szczęście. Chłopiec pozostał przy Carolyn przez trzydzieści minut po swoich narodzinach. Potem trafił w kochające ręce swoich biologicznych rodziców z Detroit.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Gwiazda Hollywood stawia hotel w Warszawie. Wiemy gdzie i kiedy ruszy
  2. Pielęgniarka myślała, że nikt jej nie widzi. Mama chorej dziewczynki opowiedziała, co kobieta robi z jej dzieckiem
  3. W tragicznym wypadku straciła pamięć, nie wiedziała kim jest jej mąż. Jego reakcja rozrywa serce na pół
  4. Chylińskiej wystarczyły trzy słowa. Mistrzowską ripostę gwiazdy uczestnicy "Mam Talent" zapamiętają na długo
  5. 45-latka urodziła bliźniaki. Ojcem jest syn kobiety

źródło: webniusy

Następny artykuł