17 dzieci od 6 mies. do 2 lat zaczęło zamieniać się w kudłate "wilkołaki". Policja znalazła już winnych

17 dzieci od 6 mies. do 2 lat zaczęło zamieniać się w kudłate "wilkołaki". Policja znalazła już winnych Źródło: Screen/ El Pais

Dziecko zaczęło nagle porastać gęstymi włosami, rodzice z przerażeniem patrzyli na tę metamorfozę. Okazało się, że kilkanaście rodzin przeżywa podobne chwile. Na szczęście znaleziono już przyczyny tajemniczej epidemii.

Dziecko powoli zamieniało się w "wilkołaka" - takie było pierwsze skojarzenie rodziców, gdy zobaczyli, że ich pociecha zaczyna porastać włosami. Wkrótce okazało się, że w całym kraju jest kilkanaście ofiar podobnej, tajemniczej choroby. Objawy były identyczne - niespowodowany genetycznie porost włosów - co sugerowało, że doszło do przerażającej epidemii.

Dziecko zamienia się w wilkołaka. Tajemnicza epidemia

Zanim sprawa stała się głośna i na jaw wyszło, że te przypadki pojawiają się w Hiszpanii powszechniej, rodzice usłyszeli od lekarzy, że nadmierne owłosienie jest wynikiem choroby zwanej "zespół wilkołaka". Można z nią żyć, ale jest uciążliwa. Chorzy i tak mają łatwiej niż za dawnych czasów, gdy osobnicy cierpiący na tę chorobę dali początek legendom o zmieniających się w wilki potworach.

Obciążenie zespołem wilkołaka da się stwierdzić w genach. Tymczasem badania porośniętych włosami dzieci nic nie wykazało. Wkrótce okazało się, że podobne przypadki zdarzały się w całej Hiszpanii - dotyczyły 17 dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat. Sprawą tajemniczej epidemii zaintrygowała kraj, szybko zajęła się nią też policja.

Winni epidemii znalezieni. Nie wiadomo, co z dziećmi

Po dokładnych badaniach wszystkich przypadków, lekarze stwierdzili, że jest coś, co łączy chore dzieci. To omeprazol, środek służący do leczenia m.in. zgagi u niemowląt. Wiadomo jednak, że sam środek nie powinien powodować nadmiernego owłosienia. W butelkach musiało znajdować się coś jeszcze.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wkrótce prawda wyszła na jaw. Analiza omeprazolu wykazała, że w jego składzie znajdował się także miniksydyl - składnik preparatów na porost włosów. Okazało się, że małe dzieci otrzymywały przeznaczoną dla dorosłych dawkę substancji, która zaradza nawet łysieniu. Przestaje dziwić, że tak gwałtownie zaczęły rosnąć im włosy. Skąd jednak środek na porost włosów znalazł się w lekarstwie? Firma farmaceutyczna użyła starych puszek z zawartością minoksydylu, lecz przed napełnieniem nową substancją, nie wysterylizowała ich. Przeciwko firmie wniesiono oskarżenie.

Dzisiaj grzeje: 1. Nastolatek myślał, że przygarnął szczeniaka. Rósł w zastraszającym tempie, specjaliści musieli zabrać zwierze w specjalne miejsce
2. Doda nagrała starsze małżeństwo w dwuznacznej sytuacji na plaży. Pokazała filmik fanom. Byli zniesmaczeni

Zdrowiu i życiu dzieci, które zażyły wadliwy środek, nic nie zagraża. Lekarze nie są jednak pewni, włosy, które wyrosły im na skutek omeprazolu, nie zostaną im na zawsze. Policja może mówić o dużym sukcesie w rozwiązaniu nietypowej sprawy.

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Dziewczyna rzuciła liścik recepcjonistce. Gdy kobieta go przeczytała, w pośpiechu zawiadomiła policję
  3. "Mąż wydziela mi pieniądze, po 10 zł na dzień". Magda nie wie co dalej robić
  4. Nagranie ze ślubu 10-latki z dorosłym mężczyzną obiegło świat. Po jego obejrzeniu można być w szoku
  5. Mąż błagał Edytę, by pozwoliła się zbiorowo zgwałcić. W centrum miasta nie był w stanie obronić jej ani siebie

Źródło: Webiniusy

Następny artykuł