Rodzina uzbierała pieniądze na poważną operację Filipka. Pojawiły się nowe utrudnienia, rodzice są zrozpaczeni. Mają coraz mniej czasu

Rodzina uzbierała pieniądze na poważną operację Filipka. Pojawiły się nowe utrudnienia, rodzice są zrozpaczeni. Mają coraz mniej czasu Źródło: Facebook/Filip Walczy o Życie

Dziecko jest poważnie chore i wymaga kosztownej operacji. Kiedy rodzinie udało się zebrać potrzebne fundusze, pojawiły się kolejne utrudnienia. Z każdym dniem życie Filipka jest coraz bardziej zagrożone.

Dziecko potrzebuje kosztownej operacji, która ma na celu uratowanie jego życia. Rodzinie udało się zebrać niezbędne fundusze, ale jak się okazało nie rozwiązało to wszystkich problemów. Rodzice są zrozpaczeni nowymi utrudnieniami. 

Dziecko z każdym dniem czuje się coraz gorzej 

Dziecko cierpi na rzadką wadę serca, którą można wyleczyć tylko dzięki drogiej operacji. Takie zabiegi przeprowadzane są jedynie w Stanach Zjednoczonych, więc bliscy Filipka zmotywowali się i wspólnymi siłami zebrali potrzebne fundusze. 

Jak się okazało, nie zakończyło to problemów rodziny. Teraz, ku rozpaczy rodziców, pojawiły się nowe trudności związane z leczeniem 6-latka, którego stan zdrowia pogarsza się z każdym dniem. 

Trudne położenie Filipka 

Kiedy już wydawało się, że wszystko będzie dobrze, a Filipek będzie mógł mieć przeprowadzoną niezbędną operację, pojawiły się nowe kłopoty. Planowany na 7 października zabieg stoi pod znakiem zapytania w związku z przepisami linii lotniczych, które nie chcą wpuścić na pokład samolotu tak chorego dziecka ze względu na to, że jest to niebezpieczne.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dziecko ma serce jednokomorowe, nieprawidłowy spływ żył płucnych, nadciśnienie płucne, brak przepływu krwi z lewego płuca do serca. Lekarz wystawił zaświadczenie mówiące o tym, że lot jest dla Filipka wysoce ryzykowny i że 6-latek potrzebuje specjalistycznej opieki medycznej. Biorąc pod uwagę pogarszający się stan zdrowia chorego, ryzyko jest zbyt duże.

Teraz rodzice robią co mogą, żeby zebrać pieniądze na karetkę lotniczą, która dysponuje odpowiednim sprzętem, gdyby dziecku stało się coś złego w trakcie podróży. Ten transport jest najbezpieczniejszą formą przewiezienia Filipka do Bostonu. Nadal jest to bardzo niebezpieczne, ale być może jest to jedyna szansa na przeżycie dla dziecka. 

Dzisiaj grzeje: 1. Śledztwo ws. Bieniuka zostało utajnione. Prokuratura wyjaśnia nagłe okoliczności
2. Andrzej Grabowski powiedział całą prawdę o polskiej polityce. Tak mocnych słów z jego ust jeszcze nie słyszeliśmy

Lot do Bostonu trwa bowiem 9 godzin. Gdyby rodzina leciała zwykłym samolotem, musiałaby zrobić  przesiadkę w Nowym Jorku, co byłoby dodatkowym utrudnieniem. Bliscy Filipka zdecydowali się na kolejną zbiórkę finansową, tym razem na zapewnienie choremu dziecku karetki lotniczej. Miejmy nadzieję, uda się im zebrać wystarczającą sumę do początku października. Zbiórkę pieniędzy organizuje portal Siepomaga.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Tylko te 4 osoby mają NAJWIĘKSZE szanse, by wygrać fortunę tej jesieni. Te znaki zodiaku to niekwestionowani wybrańcy losu
  3. Juror Tańca z Gwiazdami przeżywa dramat. Choruje na straszną chorobę, jego małżeństwo legło w gruzach
  4. Goście weselni bawili się w najlepsze. Sielankę przerwała policja, doszło do zatrzymania
  5. Skąd pochodzi Violetta Villas? Niesamowita historia

Źródło: Parenting.pl

Następny artykuł