Nogi ugięły się pod znaną posłanką, gdy usłyszała diagnozę dot. jej dziecka. Chciała zabić siebie i maleństwo

Nogi ugięły się pod znaną posłanką, gdy usłyszała diagnozę dot. jej dziecka. Chciała zabić siebie i maleństwo Źródło: Unsplash - Daan Stevens

Dziecko znanej posłanki usłyszało straszną diagnozę, która sprawiła, że życie kobiety uległo wielkiej zmianie. Reprezentantka wielkiej partii potwierdza, że chciała zabić siebie oraz swojego syna. Internauci wyrażają swoje współczucie.

Dziecko tuż po narodzinach przechodzi serię badań, które mają potwierdzić, że jego zdrowiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Dzięki nim często udaje się wykluczyć wiele chorób, choć czasami nawet dokładna opieka medyczna nie sprawia, że możliwe jest potwierdzenia dobrego stanu noworodka. Przekonała się o tym jedna z najbardziej znanych posłanek zasiadających w polskim Sejmie.

Parlamentarzystka postanowiła opowiedzieć ze szczegółami o chorobie swojego dziecka, która wielokrotnie doprowadzała ją do przerażających wniosków i prawdziwej depresji. Wywiad z Jagną Marczułajtis-Walczak trafił do internetu, dzięki czemu na temat słów byłej reprezentantki Polski mogło wypowiedzieć się więcej osób. Wiele z nich wyraża swój smutek i współczucie wobec tego, co spotkało kiedyś posłankę.

Dziecko znanej posłanki urodziło się chore

Gdy Jagna Marczułajtis-Walczak została po raz trzeci mamą, jej szczęście było niewyobrażalne. Kobieta powitała na świecie synka, szykując się do wielkiej kariery politycznej. To właśnie wtedy doszło do przerażających wydarzeń, których z pewnością nie będzie w stanie zapomnieć do końca życia. Jak sama przyznaje, była wówczas inną osobą niż zazwyczaj.

- Lekarze mówili, że nic złego się nie dzieje. Mnie to uśpiło. Ale kiedy syn skończył 5 miesięcy i nawet nie próbował siadać, to się zaniepokoiłam. Zaczęliśmy chodzić na rehabilitację, okazało się, że ma zaburzenia napięcia mięśniowego. Kiedy mały miał 6 miesięcy, po rezonansie magnetycznym usłyszeliśmy wyrok: wada rozwojowa mózgu, szerokozakrętowość zwana pachygyrią. Trzy czwarte głowy Andrzejka jest zdeformowane, zepsute… - mówi Jagna Marczułajtis-Walczak.

Dzisiaj grzeje: 1. Intymne nagranie Krupy z wielkim brzuchem dla męża trafiło do sieci. Pies wygląda na zdziwionego
2. Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotych

- To było straszne, czułam się bezsilna. Wiedziałam, że jest bardzo chory, lekarze mi powiedzieli, że to jest nieoperacyjne, nieuleczalne, postępujące. Nie wiedziałam, co robić. Nie widziałam dalszego sensu życia… mojego i jego - dodaje przedstawicielka Platformy Obywatelskiej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na szczęście obecnie sytuacja wygląda znacznie lepiej. Mały Andrzej czuje się dobrze, a jego mama cieszy się, że dziecko może poznawać świat pomimo ciężkiej choroby. Jak sama przyznaje, cieszy się, że nie załamała się ostatecznie pomimo usłyszenia przerażającej diagnozy.

NAJLEPSZE NEWSY DNIA:

  1. Wnuczka znanego aktora TVP zmaga się z nieuleczalną chorobą. ”Człowiek o tej chorobie nic nie wie, dopóki się z nią nie zetknie”
  2. Nie żyje legendarny aktor "Złotopolskich". Tysiące Polaków pogrążyło się w żałobie
  3. Był z nami od zawsze. Niestety, dzisiaj zmarł
  4. Koszmarna choroba zmieniła Ewę Drzyzgę. Gdy zobaczycie jak dzisiaj wygląda, oniemiejecie
  5. Policja myślała, że wchodzi na zwykłą imprezę. Gdy zobaczyli prawdziwe źródło krzyków, zamarli

źródło: Super Express

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu