Mama musiała rzucić pracę, bo żaden żłobek nie chce przyjąć jej córki. Diabeł, nie dziecko

Mama musiała rzucić pracę, bo żaden żłobek nie chce przyjąć jej córki. Diabeł, nie dziecko Źródło: DailyMail/Britain's Naughtiest Nursery

Dziecko swoim zachowaniem doprowadziło swoją matkę do załamania nerwowego. Zupełnie nie mogła poradzić sobie z niebezpiecznymi zachowaniami dziewczynki, była zmuszona porzucić pracę, aby zajmować się nią całymi dniami.

Dziecko tej kobiety doprowadziło ją do załamania nerwowego. Dziewczynka zdecydowanie nie jest aniołkiem. Została wyrzucona ze żłobka za skandaliczne zachowania i nawet zostając z matką w domu znajduje sposoby, aby uprzykrzyć jej każdy dzień. Zdesperowana kobieta była zmuszona porzucić pracę na rzecz całodobowego nadzorowania jej poczynań.

Dziecko, które nie nadaje się do żadnego żłobka?

Trzyletnia Lottie z Wielkiej Brytanii nie jest przeciętnym dzieckiem. Jej nierozsądne zachowania oraz skandaliczne obelgi, rzucane w kierunku ludzi, którzy sprawują nad nią opiekę zakończyły się tym, że została wyrzucona ze żłobka. Przez to jej matka musi cały czas mieć nad nią kontrolę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lottie wraz ze swoją mamą - Joanne - pojawiły się w ostatnim odcinku "Britain's Naughtiest Nursery" ("Najniegrzeczniejsze przedszkolaki Wielkiej Brytanii"). To program, który pochyla się nad skomplikowanymi zagadnieniami dotyczącymi dziecięcej psychiki.

Matka opowiedziała w programie, że jej córka stanowi zagrożenie "dla samej siebie", ponieważ tak bardzo lubi wspinać się na meble i przebiegać przez ulicę. Zdarza jej się też pokazać środkowy palec i soczyście zakląć. 

Kobieta tłumaczyła, że nie może dziewczynki zostawić samej nawet na chwilę, bo ta zaraz zaczyna wspinać się w różne niebezpieczne dla niej miejsca, jak choćby na pralkę. 

- W ogóle nie boi się kar, mogę postawić ją w kącie, a gdy tylko z niego wyjdzie, znowu zrobi to samo - opowiadała zdesperowana matka Lottie. Ze względu na tego typu zachowania, dziewczynka została wyrzucona już z jednego żłobka.

Po kilku dniach psychologom z programu udało się zrozumieć przyczyny zachowania małej Lottie.

- Owszem, podoba jej się dreszczyk emocji, kiedy wspina się na meble, ale dużo bardziej zależy jej na reakcji ze strony dorosłych - powiedziała Laverne Antrobus, naczelna psycholog programu. 

Dzisiaj grzeje: 1. Lublin: znaleziono ROZCZŁONKOWANE ciało. Pies odgryzł głowę właścicielowi. Prokuratura nie ma wątpliwości
2. Straszne doniesienia z polskiej miejscowości. Fragmenty aut porozrzucało na długości 200 metrów

Psychologowie zasugerowali, że remedium na problemy Joanne mogłoby być zapewnienie dziewczynce bezpiecznego środowiska, w którym mogłaby do woli eksplorować otoczenie. Dali jej między innymi słoiki pełne galarety. Te zajęły ją na tyle, że Joanne po raz pierwszy od dawna mogła odetchnąć z ulgą.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jak planujesz budowę domu, to się pospiesz. Niedługo koszty wzrosną kolosalnie
  2. Córka wróciła do domu z płaczem. Dostała skandaliczną uwagę od nauczycielki, matka prawie zemdlała
  3. Zainstalował kamerę i wyszedł. Pies nie wiedział, że się nagrywa. Mężczyzna obejrzał miażdżące serce nagranie, już nigdy nie zostawi zwierzaka samego
  4. Nadejdzie zimna i wietrzna noc. Wedle przepowiedni Ojca Pio wtedy wszystko się zacznie
  5. Panna młoda chciała zadać szyku na swoim ślubie. Została bezlitośnie wyśmiana, "założenie tego to samobójstwo”"

źródło: dailymail

Następny artykuł