Dzieci Żołnierzy Wyklętych w obronie rządu

Dzieci Żołnierzy Wyklętych w obronie rządu Źródło: źródło: wikimedia.org/Adrian Grycuk

Członkowie organizacji stowarzyszającej Żołnierzy Wyklętych i ich potomków skrytykowali działania opozycji. Jak twierdzą, przeciwnicy PiS dopuszczają się "chuligańskich zachowań", które destabilizują Polskę i dyskredytują ją na arenie międzynarodowej.

Zarząd Stowarzyszenia Żołnierzy Wyklętych w liście otwartym wyrazili zaniepokojenie tym, co dzieje się aktualnie w Polsce. Winę za taką sytuację zrzucili na karb opozycjonistów. Zarząd wyraźnie stanął w obronie partii Kaczyńskiego.

 - My, dzieci i rodziny Żołnierzy Wyklętych nie możemy być obojętni wobec sytuacji, która obecnie ma miejsce w Polsce. Ze smutkiem obserwujemy próby podważenia demokratycznego ładu, porządku prawnego i konstytucyjnego Rzeczpospolitej - napisano w liście otwartym.

Stowarzyszenie odniosło się do sytuacji, jaka miała miejsce w piątek, kiedy to członkowie opozycji zablokowali mównicę w Sejmie. W liście określono to wydarzenie mianem "paraliżowania pracy parlamentu Rzeczypospolitej".

 - Opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna używa nawet najbardziej chuligańskich środków, aby obalić demokratycznie wybrane władze Polski. Paraliżują prace drugiej co do ważności instytucji państwa polskiego: parlamentu Rzeczpospolitej. Blokują mównicę sejmową, uniemożliwiając uchwalenie najważniejszych aktów prawnych – budżetu państwa, a także ustawy dezubekizacyjnej - czytamy w piśmie zarządu.

Na członkach opozycji nie pozostawiono praktycznie suchej nitki. Jak stwierdził zarząd organizacji, byli dygnitarze PRL i ich potomkowie to ci sami ludzie, którzy działają przeciw formacji rządzącej.

 - Te same siły, wśród których są wywodzący się z PRL pułkownicy i generałowie, esbecy, stalinowscy mordercy sądowi, czy ich resortowe dzieci, zagrażają legalnym władzom RP, atakują ich przedstawicieli, nie pozwalają na opuszczenie Sejmu - podkreślono w liście.

W zakończeniu listu organizacja zaznaczyła, że domaga się ukarania wszystkich tych, którzy "robią w Polsce burdy i próbują skłócić Polaków". Przypomniano też, ze to "wartości Najjaśniejszej Rzeczypospolitej" powinny być dla wszystkich obywateli drogowskazem jak żyć i postępować.

 - Domagamy się przestrzegania prawa i demokracji, a także powszechnie przyjętych norm moralnych. Żądamy rozliczenia i ukarania tych, którzy robią w Polsce burdy, okupują Sejm RP i próbują skłócić Polaków. Wartości Najjaśniejszej Rzeczpospolitej powinny być dla nas wszystkich najwyższym zobowiązaniem i drogowskazem - napisano na końcu listu.

pt
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News