Już wiadomo, jaka choroba atakuje dzieci. Połączyli ją z koronawirusem

Już wiadomo, jaka choroba atakuje dzieci. Połączyli ją z koronawirusem Źródło: East News Rex Features

Lekarze zauważyli, że coraz więcej dzieci w jednym z amerykańskich miast cierpi na specyficzne i potencjalnie śmiertelne schorzenie, które zaczęto łączyć z koronawirusem. Personel medyczny oraz władze miasta starają się zrozumieć przyczynę tego zjawiska. Liczba chorych dzieci wzrosła już do 100. Najstarszą ofiarą śmiertelną jest 18-latka.

Według portalu Interia w Nowym Jorku odnotowano już 100 dzieci, które zachorowały na tzw. pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny (PMIS). Lekarze podejrzewają, że gwałtowny wzrost zachorowań ma związek z koronawirusem. Lokalne władze poinformowały o pojawieniu się 18 nowych przypadków w ciągu ostatniej doby.

Chociaż PMIS uznano za potencjalnie śmiertelne schorzenie, w całym stanie Nowy Jork odnotowano dopiero trzy ofiary śmiertelne. Najstarszą z nich jest 18-letnia dziewczyna. Lekarze zaobserwowali, że schorzenie pojawia się najczęściej u dzieci i młodych osób cierpiących na COVID-19. Niepokój jednak budzi brak wiedzy badaczy, dlaczego akurat dzieci są tak podatne na tę chorobę.

Nowy Jork: 100 przypadków dzieci chorych na PMIS

Jak informuje portal Interia, u dzieci chorych na PMIS może dojść do niewydolności nerek oraz serca. Jako główne objawy eksperci wymieniają długotrwałą gorączkę, wymioty, ból brzucha, obrzęk dłoni i stóp oraz wysypkę. Po tym, jak w szpitalach zaczęło się pojawiać coraz więcej młodych ludzi z tzw. pediatrycznym wieloukładowym zespołem zapalnym, burmistrz zaapelował do rodziców, aby z jak największą ostrożnością obserwowali swoje dzieci.

- To jest coś, na czym powinniśmy się skupić. Musimy to lepiej zrozumieć. Musimy to wyprzedzić - słowa burmistrza Bilal de Blasia cytuje Interia - jest to poważny problem i aby go rozwiązać, zamierzamy rzucić wszystkie zasoby, jakimi dysponujemy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ze 100 chorych na PMIS dzieci 55 otrzymało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa oraz przeciwciał, jak donosi portal Interia. Lekarze zaczęli łączyć niepokojące schorzenie z COVID-19. Burmistrz Nowego Jorku przyznał również, że PMIS jest chorobą uleczalną, jednak konieczna jest jak najwcześniejsza diagnoza. Poruszył również problem chorych bezdomnych w mieście.

Dzisiaj grzeje: 1. Bardzo smutna wiadomość z samego rana. Media przekazały, że na COVID-19 zmarł polski lekarz, który pomógł wielu dzieciom za granicą

2. Od 18 maja zmiany na uczelniach wyższych. Najnowsze informacje przekazał minister MNiSW

Chorujące dzieci to niejedyny problem, z jakim w ostatnim czasie zmaga się Nowy Jork. W wagonach metra, które zostaje wyłączone na cztery godziny w ciągu doby, często przebywają osoby bezdomne. Według portalu Interia burmistrz ujawnił, że coraz więcej z nich korzysta z pomocy opieki oraz szpitali. Jak dotąd 824 bezdomnych miało zgodzić się na tego rodzaju pomoc. Na naszej stronie możecie także przeczytać, przed jaką chorobą warto szczepić dzieci.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Objawy boreliozy mogą pojawić się nawet po kilku miesiącach. Każdy powinien je znać
  2. Uwielbiany gwiazdor walczył z koronawirusem przez miesiąc. Niestety, nie żyje. Miał zaledwie 28 lat
  3. Wyjaśniła się przyszłość emerytów. Minister zabrał głos w sprawie przyszłych wypłat
  4. Wyciekła smutna prawda. Fani "M jak miłość" nie mieli pojęcia, że było aż tak źle, słowa Kożuchowskiej nie pozostawiają wątpliwości
  5. Krzysztof Respondek nie mógł dłużej ukrywać. Wydało się, co działo się w kopalniach, ciężko uwierzyć
  6. Przekrój cytrynę na 4 cząstki i połóż obok łóżka przed snem. Wyrzuć natychmiast po obudzeniu, rezultat jest spektakularny

źródło: Interia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News