Chcą je nosić wszystkie dzieci. Niszczą kręgosłup i wzrok

Chcą je nosić wszystkie dzieci. Niszczą kręgosłup i wzrok

Dzieci latem szaleją za różnego typu gadżetami. Na rynku jest ich tyle rodzajów w kolorach całej tęczy, że rodzice co rusz kupują swoim pociechom coś nowego. To, co zakładają na siebie dzieci, a co kosztuje kilka złotych, może im wyrządzić więcej szkody niż frajdy.

Dzieci, gdy tylko poczują wakacje i zobaczą tyle różnokolorowych, atrakcyjnych dla nich rzeczy wystawianych na przykład na nadmorskich straganach, nie dają swoim rodzicom spokoju. W końcu dostają to, czego chcą, bo nie kosztuje to dużo. Dorośli czasem świadomie podejmują decyzję o kupnie - to wielki błąd.

Dzieci, które noszą japonki, są narażone na przykre konsekwencje na każdym kroku

Każdy przyzna, że japonki są najbardziej praktycznym letnim obuwiem. Szybkie do założenia, przewiewne, tanie, w wielu modelach, łatwe do wytrzepania z piasku lub do wysuszenia z wody. Jednak to, co dobre dla dorosłych, nie zawsze jest plusem dla młodych rosnących kilkulatków. Z powodu braku wyprofilowania niosą poważne skutki związane z kręgosłupem - a takie buty można dostać już dla dzieci, które dopiero co zaczęły chodzić!

- Należy pamiętać, że obuwie tego rodzaju niesie ze sobą ryzyko nadmiernej potliwości stóp, co sprzyja nadkażeniom grzybiczym, bakteryjnym i wirusowym. Na rozmiękczonej potem, delikatnej skórze dziecka łatwo o brodawki wirusowe, nadżerki bakteryjne lub wyprzenia drożdżakowe - ostrzega doktor Bartosz Pawlikowski, dermatolog i pediatra.

Nie tylko zakażenia i nadżerki mogą dotknąć delikatne dziecięce stopy

Japonki mają to do siebie, że łatwo nimi gdzieś zahaczyć, zjechać z pochyłej ulicy, czy potknąć nawet na prostej drodze. Małe, spocone stópki dzieci w takim wypadku mogą zaliczyć poważne skręcenie kostki. Odnośnie potu - otarcia, odgniecenia i bolesne pęcherze to chyba nie to, co chce się zafundować dziecku.

Tego typu buty są produkowane masowo i często są produkowane z wątpliwej jakości tworzywa, nasyconego szkodliwymi związkami chemicznymi. Nawet jeśli dziecko nie jest uczulone, to taki materiał podnosi ryzyko reakcji alergicznej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szkodzą nie tylko japonki. Okulary trzeba kupować z głową

Lato oznacza gorące słońce, przed którym należy chronić oczy. Okulary, które są dostępne na każdym rogu, aż się proszą o kupno. Ale tylko jeśli pochodzą ze sklepów okulistycznych i są oznaczone specjalnymi certyfikatami. Te ze straganów lub ze zwykłych sklepów to najczęściej tak naprawdę tylko przyciemniona szybka. Pewien efekt owszem daje, ale z ochroną wrażliwych oczu jest już gorzej.

- Soczewki są jedynie przyciemnione. Powoduje to rozszerzenie źrenicy, ale brak filtrów nie zatrzymuje promieniowania UV, które z całą mocą naświetla siatkówkę oka maluszka. Może to prowadzić do zapalenia spojówek oraz w dłuższej perspektywie do uszkodzenia wzroku - wytłumaczył Pawlikowski i zaznaczył, że słabej jakości plastik może również wywołać reakcję alergiczną i zabarwić skórę.

  1. Największa tajemnica Jana Pawła II! Kim byli prawdziwi rodzice Karola Wojtyły?
  2. Emilia Krakowska trafiła DO SZPITALA! Znamy stan zdrowia uwielbianej przez Polaków aktorki
  3. Tomasz Lis przekazał najgorszą wiadomość. Słynny dziennikarz TVP nie żyje
  4. TVN właśnie przekazał nowe niepokojące informacje nt. pożaru wieżowca w centrum Warszawy. Warszawiaków czekają trudne chwile
  5. Monika Zamachowska apeluje do Andrzeja Dudy. Jej mąż potrzebuje pomocy prezydenta
  6. Dramatyczne wieści o uwielbianej bohaterce "Barw Szczęścia". Przerażająca choroba rujnuje jej życie

 

Źródło: Mamadu

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu