Dwa dni do wyborów w Niemczech. Zmiany w sondażach

Dwa dni do wyborów w Niemczech. Zmiany w sondażach Źródło: fot. pixabay.com

Wybory w Niemczech emocjonują nie tylko naszych zachodnich sąsiadów. Ich wynik może mieć duże znaczenie także dla nas. Dlatego polskie media z uwagą obserwują przedwyborcze sondaże ukazujące się za Odrą.

Na dwa dni przed wyborami w Niemczech w sondażach pojawiają się interesujące zmiany. Rośnie w siłę największy przeciwnik polityki koalicji rządzącej, czyli Alternatywa dla Niemiec (AfD). Eurosceptyczna, antyimigrancka partia według jednego z sondaży zyskała 2 punkty proc. i ma obecnie 13% poparcia. W tym samym momencie pierwsza w zestawieniu koalicja chrześcijańskich partii CDU/CSU traci w sondażach. Zależnie od sondażu chadecja z Angelą Merkel na czele traci 1-2 punkty proc. i obecnie ma poparcie 34-36%. Socjalistyczna SPD, na której czele stoi Martin Schulz, też traci poparcie. W sondażach ma od 21-22% poparcia i jest to - zależnie od sondażowni - wynik niezmienny lub spadek o 1 punkt proc. względem ostatniego tygodnia. SPD tworzy z CDU/CSU koalicję rządzącą. Obecnie więc stanowisko Angeli Merkel wydaje się niezagrożone. Cztery lata temu jednak koalicja zdobyła władzę mając w sumie ponad 60% głosów (chadecy - 41,5%, socjaliści - 25,7%). Już wówczas istniejąca Alternatywa dla Niemiec nie przekroczyła progu wyborczego. Obecnie zaś rządzący koalicjanci w sumie mogą zebrać nieco ponad 50% głosów, zaś AfD może wejść do Bundestagu, mając nawet kilkanaście procent poparcia. Widać także korelację między wzrostem AfD a spadkiem CDU/CSU i SPD. To może oznaczać, że narodowi konserwatyści wyszarpują wyborców właśnie koalicji rządzącej. To zaś wcale nie jest na rękę polskiemu rządowi, który mimo wielu niesnasek, chciałby na czele niemieckiego rządu nadal widzieć Angelę Merkel. Źródło: nczas.com

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News