Duda próbuje oczyścić PiS z winy za zarobki w NBP. A prawda jest zupełnie inna

Duda próbuje oczyścić PiS z winy za zarobki w NBP. A prawda jest zupełnie inna

Duda oszukał Polaków? Prezydent Polski, tłumacząc swoją partię z zarobków, jakie przyznawane są obecnie w NBP, minął się z prawdą. Czy było to celowe działanie głowy państwa?

Duda nie ma za sobą łatwego roku. Liczne afery, które przewijały się w 2018 roku w obozie "dobrej zmiany", bardzo naruszyły wizerunek głowy państwa. Pomimo tego, prezydent postanowił ostatnio bronić swojej macierzystej partii, która nadała bardzo wysokie zarobki osobom zatrudnionym w Narodowym Banku Polskim. Swoją wypowiedzią polityk minął się jednak z prawdą, czym naraził się na ataki ze strony opozycji, ale także przedstawicieli polskiej sceny politycznej. Czy działanie polityka było celowe?

Duda oszukał Polaków? Niejasne wyjaśnienia prezydenta w sprawie NBP

Andrzej Duda miał swego czasu bardzo mieszane relacje z partią, z której się politycznie wywodzi. Pomimo tego, że media wielokrotnie informowały o konfliktach między Pałacem Prezydenckim a Nowogrodzką, to prezydent ostatnio postanowił wziąć w obronę swoją byłą partię, która właśnie znalazła się w świetle krytyki ze strony opozycji. Wszystko przez pieniądze, jakie mają inkasować osoby zatrudnione w NBP. – Siatka płac w NBP to nie jest decyzja prezesa Glapińskiego. To są decyzje, które zostały podjęte za czasów prezesa Marka Belki i to jest coś, co pan profesor Adam Glapiński zastał – stwierdził prezydent. Według doniesień medialnych, pracownicy NBP za czasów "Dobrej Zmiany" mają dostawać kwoty przekraczające 60 tysięcy złotych. Andrzej Duda opowiedział mediom we wtorek, że ich zarobki wcale nie przekraczają tego, na co mogli liczyć urzędnicy za czasów Platformy Obywatelskiej. Prawda jest jednak zupełnie inna.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ile zarabiali urzędnicy za rządów PO-PSL?

Według doniesień medialnych, w momencie, w którym prezesem banku był Marek Belka, pracownicy spółki w randze dyrektora mieli zarabiać o całe 40 tysięcy złotych mniej. Daje to kwoty miesięcznego uposażenia na poziomie 20 tysięcy. Premie miały wynosić około 10 tysięcy co kwartał. Czy Andrzej Duda celowo postanowił zmylić Polaków, mówiąc, że zarobki w NBP są winą poprzednich rządów? A może sam dokładnie nie wiedział, ile tak naprawdę zarabiają urzędnicy? Nie wiadomo, czy prezydent odniesie się do stawianych mu zarzutów kłamstwa, aczkolwiek swoim zachowaniem może przysporzyć sobie krytykę nie tylko ze strony opozycji, ale także wszystkich obserwatorów polskiego życia politycznego. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  2. To już pewne? Żona Tuska nie ma dla Polaków dobrych informacji
  3. Beata Szydło w cieniu kolejnego skandalu! Wyborcy są oburzeni
  4. Ile zarabia Beata Tyszkiewicz? To strasznie smutne, jaką ma emeryturę
  5. Na co chorowała Kora? Artystka zmagała się z przerażającą chorobą
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News