Dramat pana Jana! Klozet zapadł się razem z nim pod ziemię, tonął w szambie (FOTO)

Dramat pana Jana! Klozet zapadł się razem z nim pod ziemię, tonął w szambie (FOTO)

Kiedy pan Jan udał się tam, gdzie nawet król chodzi pieszo, nie spodziewał się, że za chwilę będzie tonął po uszy w szambie. Jednak prawdziwy dramat rozpoczął się wtedy, kiedy mężczyzna chciał wyegzekwować naprawę usterki od administracji.

65-letni Jan Głowak już od 7 lat zamieszkuje w zabytkowym budynku przy ul. Tuwima w Sosnowcu. Mężczyźnie przydzielono jednopokojowe mieszkanie z kuchnią na parterze. Po ciężkim 3-miesięcznym pobycie w szpitalu 65-latek wrócił do swojego mieszkania. Wtedy okazało się, że mieszka na szambie.

"Wszystkie gówna wypłynęły, myślałem, że drugi raz zawału dostanę!"

- W październiku kibel zapadł się pode mną. Wszystkie gówna wypłynęły, myślałem, że drugi raz zawału dostanę. W czerwcu po pierwszym wylądowałem w szpitalu, miałem zakładane stenty, potem byłem w Reptach na rehabilitacji, teraz mam na głowie jeszcze większe zmartwienie - skarżył się Głowak reporterom Fakt24.

Pan Jan udał się ze swoim problemem do administracji, ale nie wszystko poszło po jego myśli. – Zaczęło się kombinowanie, przyjeżdżali hydraulicy ze sprężynami do przetykania i zrobiło się jeszcze gorzej. Od miesiąca mieszkam kątem u znajomych, bo tutaj się nie da. Prawie 200 zł płace za ta ruderę, mam 440 zł zasiłku i półtorej miesiąca czekam, aby coś ruszyło się w mojej sprawie! - powiedział dziennikarzom rozżalony Pan Głowak.
ZOBACZ TAKŻE: Przez to nagranie z Polaków śmieje się cała Wielka Brytania „Najgorszy sort gówna” (VIDEO)

Dziennikarze interweniują w sprawie 65-latka

Redaktorzy Fakt24.pl zwrócili się do Miejskiego Zakładu Zasobów Lokalowych z zapytaniem o to, kiedy mężczyzna będzie mógł znowu swobodnie korzystać ze swojej toalety.

– Budynek dostaliśmy w spadku po dawnej hucie. Jest tam wspólnota mieszkaniowa, ale kilka lokali nadal mamy komunalnych. Podczas awarii kanalizacji okazało się, że pod tym budynkiem są piwnice, po dawnym spichlerzu, o których wcześniej nikt nie wiedział. Tam właśnie zgromadziły się fekalia. Ta instalacja była niewłaściwie zaprojektowana i użytkowana. Najemca nie jest za to odpowiedzialny – odpowiedziała Joanna Sekuła, dyrektor MZZL w Sosnowcu.

Niestety, do tej pory nie udało się znaleźć fachowca, który usunąłby tę awarię. Pod mieszkaniem mężczyzny mieści się już potężny zbiornik z kilkoma metrami sześciennymi fekaliów.

Poszukiwania fachowca od "śmierdzących spraw"

- 29 listopada na zebraniu wspólnoty i przedstawicieli naszej administracji wyłoniony zostanie wykonawca, który oczyści ten zbiornik – zapewniła Joanna Sekuła.

Dyrekorka MZZL w Sosnowcu po interwencji dziennikarzy Fakt24.pl zadeklarowała pomoc w znalezieniu lokalu zastępczego dla mężczyzny. – Może na czas remontu przenieść się do innego mieszkania, a także liczyć na pomoc z naszej strony na zamianę – powiedziała. screen fakt24.pl ZOBACZ TAKŻE: Wątły: Polactwo to jasne gówno zdatne jedynie do bycia biednym śmieciem
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News