Agata Duda podobno bardzo tęskni za swoim poprzednim życiem, które nieodwracalnie zmieniło się po objęciu urzędu prezydenta przez jej męża. Pierwsza dama chciałaby dalej mieszkać w Krakowie i uczyć języka. Wydaje się, że jej chęć powrotu do przyszłości wejdzie teraz na nowy etap. Ujawniono właśnie, ile pieniędzy straciła przez swojego męża.

Agata Duda od dłuższego czasu jest łączona z doniesieniami o problemach dziejących się w jej związku małżeńskim. Pierwsza dama bardzo tęskni za swoim ukochanym Krakowem i chciałaby czym prędzej do niego wrócić.

W ostatnich dniach podano do wiadomości szczegóły rzucające nowe światło na jej pobyt w Pałacu Prezydenckim. Okazało się, że przez wybór Andrzeja Dudy na prezydenta straciła poważne pieniądze.

Agata Duda straciła pieniądze przez swojego męża

Agata Duda spędza czas głównie towarzysząc swojemu mężowi w licznych oficjalnych spotkaniach. Wydawać by się mogło, że takie obowiązki nie należą do najcięższych i jedyne co pozostaje, to pozazdrościć pierwszej damie. Nic bardziej mylnego. Prezydentowa będzie musiała ponieść w najbliższej przyszłości poważne konsekwencje swojego kilkuletniego pobytu w Pałacu Prezydenckim.

Przed objęciem prezydentury przez swojego męża, Agata Duda przez 20 lat pracowała jako nauczycielka języka niemieckiego. Jednak po wyborach z 2015 roku wszystko musiało się zmienić. Kiedy Andrzej Duda objął funkcję głowy państwa, jego żona musiała zrezygnować z pracy na czas trwania kadencji. W rzeczywistości oznacza to dla niej co najmniej pięcioletnią rozłąkę z wykonywaniem swojej pracy.

Tak długa przerwa odbije się bardzo na jej przyszłej emeryturze. Będzie to przecież 5 lat nieskładkowych, które nie będą liczone przy ustalaniu wysokości świadczenia. Na jaką emeryturę może w takim razie liczyć pierwsza dama?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polskie Pierwsze Damy. Wszystko, co powinieneś o nich wiedzieć!

Eksperci nie pozostawiają złudzeń. Kilka lat w Pałacu Prezydenckim pozbawi Agatę Dudę nawet 400 złotych miesięcznie w kontekście jej emerytury.

– Pięć lat bez dochodu i bez składek odprowadzanych do ZUS to ogromny ubytek kapitału emerytalnego, zwłaszcza dla kobiety. Pani prezydentowa Agata Duda po jednej kadencji spędzonej w Pałacu Prezydenckim, przechodząc na emeryturę w wieku 60 lat, będzie miała niewiele ponad 30 lat pracy, a przed sobą statystycznie około 25 lat życia na emeryturze – stwierdził Jeremi Mordasewicz.

W tym momencie pierwsza dama może liczyć na nie więcej niż 1900 złotych miesięcznie. Jednak ta kwota może zmniejszyć się jeszcze bardziej.

Agata Duda otrzyma „śmieszną” emeryturę?

Kwota, którą Agata Duda otrzyma po przekroczeniu wieku emerytalnego może być jeszcze niższa niż wcześniej wspomniany szacunek. Wszystko zależy od tego, czy jej mąż będzie ubiegał się o reelekcję i w konsekwencji wygra wyborcy. W takim scenariuszu jej „nieskładkowe lata” wzrosłyby aż do 10.

Jej sytuacja mogłaby wyglądać inaczej, gdyby otrzymywała pensję jako pierwsza dama. Taki projekt na początku obecnej kadencji przedstawiło Prawo i Sprawiedliwość, które chciało dać prezydentowej aż 13 tysięcy złotych miesięcznie. Wiadomo jednak, że przy takiej kwocie projekt był skazany na porażkę.

– Może zatem należałoby przyjąć zasadę, że z pierwszą damą dzieli się swoim kapitałem emerytalnym jej małżonek – mówi ekspert do spraw emerytalnych.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. Emeryci będą wściekli! Podwyżki świadczenia to kpina, PiS chce kupić ich głosy 
  2. Marta Kaczyńska przeżywa żałobę. Jej wpis ściska serce 
  3. Mieszkańcy zrobili Morawieckiemu niezły numer! Tego spotkania nie zapomni 

Agata Duda ma swoje sekrety. 10 faktów z jej życia, którymi się nie chwali [ZDJĘCIA]

Zobacz również