Gwiazdor "Na wspólnej" chamsko o Gessler i Wellman. Jak mu nie wstyd?

Gwiazdor "Na wspólnej" chamsko o Gessler i Wellman. Jak mu nie wstyd? Źródło: screen/youtube/KręciołaTV

Dorota Wellman jest uwielbianą postacią telewizji TVN, która przez wszystkie lata swojej kariery zyskała uwielbienie milionów Polaków. Teraz jednak dziennikarka oraz Magda Gessler zostały niezwykle chamsko obrażone przez gwiazdora "Na Wspólnej", który nie szczędził słów pod ich adresem. Jak mu nie wstyd? 

Dorota Wellman jest powszechnie lubianą dziennikarką i osobowością telewizyjną, która od lat kojarzona jest przede wszystkim z telewizją TVN. Wraz z Marcinem Prokopem stanowią ulubioną parę prowadzących porannego magazynu "Dzień Dobry TVN". Swoim ogromnym dystansem, poczuciem humoru i szczerością zdobyła serca milionów Polaków. Podczas prezentacji wiosennej ramówki TVN doszło jednak do skandalicznej sytuacji, w którą ciężko uwierzyć. Dorota Wellman oraz Magda Gessler zostały niezwykle chamsko potraktowane przez gwiazdora "Na Wspólnej", którego zachowanie wywołało ogromne oburzenie innych celebrytów obecnych na wydarzeniu.

Dorota Wellman koszmarnie potraktowana przez gwiazdora "Na Wspólnej"

Robert Gonera szybko stał się gwiazdą serialu "Na Wspólnej", która wywołała spore zamieszanie na ekranach. Jego postać szybko znalazła fanów, zachowanie aktora podczas prezentacji wiosennej ramówki TVN z pewnością jednak sprawi, że wiele osób się od niego odwróci. Wszystko zaczęło się od tego, że już przed oficjalną prezentacją usiadł na krześle przeznaczonym dla gwiazd - przyjęte jest, że najpierw powinien wyjść na scenę, a następnie pokazać się na ściance. Dalej niestety było tylko gorzej. Gdy Marcin Prokop wyczytał Magdę Gessler, Gonera wykrzyknął złośliwie "brawo bufetowa!". Dorota Wellman również została przez niego potraktowana wyjątkowo chamsko. Potknęła się, przechodząc do swojego krzesełka, co spotkało się z jego kąśliwą uwagą "uważaj babciu". Na tym wieczoru gwiazdor "Na Wspólnej" jednak nie zamierzał zakończyć.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przyczyny zachowania aktora pozostają tajemnicą

Gdy jedna z osób pracujących przy produkcji całego wydarzenia grzecznie poprosiła Gonerę, by dołączył do obsady swojego serialu, ten po raz kolejny głośno się oburzył. - Ja nic nie muszę, proszę pani. Wypełniłem warunki kontraktu - stwierdził dobitnie. Namówić go na dołączenie do grupy usiłowali również znajomi z planu, ten jednak wszystkim odmawiał. W trakcie wydarzenia nagrywał także filmy, robił zdjęcia, podobno rzucał inne obraźliwe uwagi w kierunku celebrytów oraz gwizdał. Do tej pory nikt nie odważył się publicznie wyjaśnić, co weszło w niego tego wieczora. Pojawiają się głosy, że mógł być pod wpływem alkoholu, nic jednak nie jest pewne. On sam również nie chciał udzielić żadnego komentarza w tej sprawie, zdecydowanie jednak powinien się wstydzić swojego zachowania. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Syn słynnego dziennikarza TVP ujawnił, że jest gejem. Skandaliczna reakcja katechetki
  2. Celebrytka publicznie upokorzyła Małgorzatę Rozenek. „Wygląda jak luksusowa tirówka”
  3. Fani „M jak Miłość” wstrzymali oddech. Tragiczny wypadek uwielbianej postaci
  4. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
  5. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
 
Następny artykuł