Tusk żartuje na konferencji. "Według naszego papieża, piekło jest wciąż puste"

Tusk żartuje na konferencji. "Według naszego papieża, piekło jest wciąż puste" Źródło: Screenshot z youtube.com/SkyNews

Donald Tusk ma bardzo zły stosunek do brexitu. Często wprost mówi to, co myśli na temat sytuacji, która jest przez niego bardzo krytykowana. Na jednym z ostatnich publicznych wystąpień zupełnie zszokował Brytyjczyków, którzy nie spodziewali się usłyszeć od niego tak gorzkich słów. Szef Rady Europejskiej całą sytuację obrócił jednak w żart.

Donald Tusk ostatnio ma bardzo dużo pracy. Spowodowane to jest brexitem, który najprawdopodobniej stanie się w końcu rzeczywistością. Chociaż ostateczna data wyjścia Wielkiej Brytanii z UE ciągle jest odkładana, to nie zmienia to faktu, że decyzja musi zostać w końcu zrealizowana.

Donald Tusk żartuje na temat brexitu

Polityk z przyczyn oczywistych jest niezadowolony z tego, że tak znaczący partner opuszcza Unię Europejską. Z sytuacji stara się jednak przede wszystkim żartować... z różnym skutkiem.

 - Zastanawiałem się, jak wygląda to specjalne miejsce w piekle dla tych, którzy promowali brexit nie mając choćby szkicu, jak go przeprowadzić - śmiał się z, jego zdaniem, kuriozalnej sytuacji, która ma miejsce wokół brexitu.

Jego "oryginalne" poczucie humoru spowodowane jest napięciem, jaki obecnie występuje pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską. Nieustannie pojawiają się bowiem zmiany, które proponuje zarówno jedna, jak i druga strona. Ostatecznie żadna ze stron nie może dojść do porozumienia choćby w kontekście daty ostatecznego opuszczenia Brukseli przez Londyn.

Choć faktycznie sytuacja jest zawiła - powinna już niedługo się wyklarować. Nie ma bowiem innej opcji. Czy więc Donald Tusk powinien wykorzystywać chwilowe problemy i pozwalać sobie na tego typu ponure żarty?

 - Po brexicie uwolnimy się od niewybieralnych aroganckich impertynentów jak ty i będziemy rządzić sami własnym krajem. Dla mnie to brzmi jak niebo - gorzko skomentował wypowiedź Szefa Rady Europejskiej Nigel Farage.

Źródło: Wprost

Następny artykuł