Robi się niebezpiecznie. "Zginął Adamowicz, zginie Tusk"

Robi się niebezpiecznie. "Zginął Adamowicz, zginie Tusk"

Donald Tusk, chociaż od kilku lat nie jest już politykiem działającym w Polsce, to wciąż jest z nami związany, a szczególnie z Gdańskiem. Niestety, wciąż są osoby, które grożą mu. Jedna z nich zadzwoniła na policję i oświadczyła, że: "Zginął Adamowicz, zginie Tusk".

Donald Tusk jako polityk wielkiego formatu znajduje się na samym świeczniku. Jest narażony na wiele niebezpieczeństw, które są wpisane w ryzyko zawodowe. Wiele jest osób, które obrzydliwie obrażają go w sieci i życzą mu jak najgorzej.

Groźby to nie nowość

Wiele osób w Internecie wypisuje obrzydliwe rzeczy na temat Tuska oraz innych polityków. Takie same często dostaje Andrzej Duda czy Jarosław Kaczyński. Niezadowoleni z ich rządów, życzą im śmierci i niektórzy obiecują, że to się kiedyś spełni. Wielu polityków może obawiać się o swoje życie przez szaleńców. Zarówno partia rządząca, jak i opozycja obrywa od hejterów. Po ostatniej dramatycznej sytuacji w Gdańsku, gdzie zginął prezydent miasta Piotr Adamowicz, sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Gdańska policja poinformowała o zatrważającej sytuacji. Pod numer alarmowy 112 zadzwoniło kilka osób, które groziły śmiercią Donaldowi Tuskowi. Dyspozytorzy oniemieli, kiedy to usłyszeli. Jedna z osób zagroziła, że : "Zginął Adamowicz, zginie Tusk", druga, że Tusk: "dostanie kulką w łeb". Takie telefony dostali ratownicy kilka godzin po tym, jak wiadomo było, że prezydent Adamowicz zmarł.

Czy Donald Tusk chce, aby ich ścigano?

"Dziennik Bałtycki" informuje o ustaleniach policjantów z Trójmiasta. Nad sprawą ma pracować grupa funkcjonariuszy kryminalnych, którzy zajmują się takimi przypadkami. Będą próbowali wytypować sprawców. Asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku powiedział: - Policjanci z komendy miejskiej po odebranym zgłoszeniu zabezpieczyli nagranie z zarejestrowaną rozmową telefoniczną. W trakcie czynności funkcjonariusze przesłuchali pracownika Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Policjanci wystąpili do prokuratury z wnioskiem o przyjęcie zawiadomienia oraz wniosku o ściganie od pokrzywdzonego - mówi policjant.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Naśladownictwo jest popularne

W najbliższym czasie okaże się, czy Donald Tusk chce, aby ich ścigano. Takie przypadki to niestety nie nowość. Równie mocne groźby dostają inni politycy, a przez brutalne zamordowanie prezydenta Gdańska, podjęto środki najwyższej ostrożności wobec ważnych polityków. Te groźby, eksperci nazywają naśladownictwem, które jest popularne w większych krajach. Może być niebezpieczne, gdyż osoby pod wpływem impulsu, śmielej podejmują się takich działań i może dojść do kolejnego nieszczęścia. Donald Tusk może więc się realnie obawiać. Psycholog Wiesława Baryła z Uniwersytetu SWPS powiedziała: - Niestety, zjawisko naśladownictwa jest dobrze udowodnione empirycznie. W tak dużym kraju, jak Polska, istnieje ogromne niebezpieczeństwo wystąpienia naśladowców - mówi psycholog. Miejmy nadzieję, że nic nikomu się nie stanie i Donald Tusk będzie bezpieczny. Ostatnia tragedia udowadnia, iż wiele ważnych osób w państwie powinno mieć na stałe przydzieloną ochronę, aby nie dochodziło do takich aktów bezprecedensowej przemocy. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Ile zarabia Urszula Dudziak? Zarobki królowej jazzu wbiją was w fotel!
  2. Gdzie mieszka Dorota Wellman? Opadną wam szczęki
  3. Jutro o godzinie 16:00 pod TVP zbiorą się masy ludzi. Kurski przegiął
  4. Morderca Pawła Adamowicza zaplanował każdy szczegół. Wstrząsające ustalenia
  5. Z ostatniej chwili! Jurek Owsiak nominowany do pokojowej Nagrody Nobla
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News