Małgorzata Wassermann TORPEDUJE Donalda Tuska. Mocne rozpoczęcie roku

Małgorzata Wassermann TORPEDUJE Donalda Tuska. Mocne rozpoczęcie roku

Zapewne nie takiego rozpoczęcia roku życzyłby sobie Donald Tusk. Przewodniczący Rady Europejskiej być może będzie musiał stanąć do kolejnej rundy batalii z Małgorzatą Wassermann. Posłanka kierująca komisją ds. Amber Gold wyjawiła właśnie, że ma asa w rękawie.

Donald Tusk znalazł się w centrum największego zamieszania ostatnich miesięcy. Jego przesłuchanie przed komisją śledczą odbiło się szerokim echem, a wiele osób stwierdziło, że było po prostu wielką klęską Małgorzaty Wassermann. Jednak posłanka nie zamierza składać broni. Zapowiedziała właśnie, że komisja nie powiedziała ostatniego słowa, gdyż na horyzoncie pojawiła się postać, która może pogrążyć byłego premiera.

Donald Tusk będzie miał poważne problemy? Małgorzata Wassermann ponownie uderza

Donald Tusk miał być ostatnim przesłuchanym przez komisję świadkiem. Okazuje się jednak, że chociaż drużyna dowodzona przez Małgorzatę Wasserman jest już na etapie sporządzania raportu końcowego, to niewykluczone, że zostanie on zaktualizowany o nowe wątki. - Do komisji nadal spływają dokumenty ze służb specjalnych, będziemy wnioskować też o kolejne, gdyż widzimy taką potrzebę po lekturze nowych akt - stwierdziła. Przewodnicząca zapowiedziała przy okazji, że nie wyklucza zaproszenia do siebie kolejnych świadków. - Z materiałów niejawnych, które wpłynęły do komisji, wynikają bardzo ciekawe informacje, które wskazywałyby na konieczność ewentualnego przesłuchania lub dosłuchania świadków, m.in. ze służb specjalnych. To jest jednak za każdym razem decyzja co najmniej prezydium komisji - zaznaczyła. Posłanka chciałaby przede wszystkim przesłuchać świadka, mogącego zaważyć o przyszłości politycznej Donalda Tuska. Jest to anonimowy informator programu "Alarm" emitowanego w Telewizji Polskiej, który w programie zdradził, że były premier "namawiał go do OLT Express". W listopadzie komisja miała gotowy wniosek do TVP ujawnienie jego personaliów.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Wasserman zaznaczyła od razu, że dodatkowe powołanie świadków nie będzie skomplikowanym procesem, nawet na tak zaawansowanym etapie prac końcowych. - Jeśli raport z dwóch lat prac komisji będzie gotowy, to dosłuchanie jednego czy dwóch świadków i dopisanie ich zeznań do raportu będzie "drobną pracą" w stosunku do tej, która jest obecnie wykonywana - powiedziała. Do tej pory komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała 150 świadków. Poza Donaldem Tuskiem w tym gronie można znaleźć m.in. Jana Vincenta-Rostowskiego, Tomasza Arabskiego czy Andrzeja Parafianowicza. W przypadku tego ostatniego komisja podjęła decyzję o złożeniu zawiadomienia do prokuratury dotyczącego "szeregu elementów składających się na niedopełnienie obowiązków po jego stronie". ZOBACZ TAKŻE
  1. Sensacyjne doniesienia z Sejmu! PiS wejdzie w koalicję z partią opozycyjną 
  2. Morawiecki wespół z Tuskiem upokorzyli Kaczyńskiego. Prezes PiS zapada się pod ziemię 
  3. Katastrofalna porażka Dudy na koniec roku. Nic z tego nie wyszło 
  4. Z kim ma dziecko Omenaa Mensaah? To jak wygląda i nazywa się jej syn, to dla wielu zaskoczenie
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News