Donald Tusk do tej pory ukrywa swój największy plan! Kaczyńskiemu drżą kolana na samą myśl

Donald Tusk do tej pory ukrywa swój największy plan! Kaczyńskiemu drżą kolana na samą myśl Źródło: Fot. YouTube/Onet News

Donald Tusk zakończy w przyszłym roku swoją drugą i ostatnią kadencję na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej. Polityk ma wiele perspektyw dalszej pracy, w tym oczywiście powrót do Polski. Co jednak ostatecznie zrobi, pozostaje jego najbardziej skrywaną tajemnicą.

Donald Tusk opuścił Polskę w 2014 roku, gdy zaproponowano mu stanowisko szefa RE, choć zapowiadał, że nie rozważa przedwczesnego opuszczenia urzędu premiera rządu RP. Po 2,5 roku w Brukseli, rządy poszczególnych państw członkowskich uznały, że należy mu się druga kadencja. Dawny lider PO pozostanie na swoim stanowisku przez jeszcze niespełna rok, ale od dłuższego czasu media prześcigają się w spekulacjach, dotyczących tego, jak będzie wyglądał jego powrót do kraju. Redakcja "Newsweeka" np. roztoczyła wizję jego przyjazdu na białym koniu i przywrócenia obywatelom wolności i demokracji.

Zwolennicy rządu z kolei cieszą się na samą myśl o teoretycznym procesie, po którym dawny premier wyląduje w więzieniu. To wszystko pozostaje oczywiście w sferze pobożnych życzeń, gdyż doświadczony polityk nikomu swoich planów jeszcze nie ujawnił.

Donald Tusk ma tajny plan, ale nikt nie zna jego szczegółów

Przez ostatnie miesiące przeczytać można było, że Tusk zakłada własną partię, wraca do Polski na wybory samorządowe, tworzy opozycyjne wobec PO stronnictwo w wyborach do PE, zostanie prezydentem Polski i wiele, wiele innych mniej lub bardziej wiarygodnych historii. Każda wiadomość o potencjalnie niebezpiecznym dla władzy Prawa i Sprawiedliwości posunięciu była z pewnością jednak poddawana dyskusji wewnątrz partii. Nikt nie ukrywa tego, że jedynym realnym przeciwnikiem Jarosława Kaczyńskiego jest Donald Tusk i każda wiarygodna informacja o jego planach byłaby dla prezesa PiS na wagę złota. Jak powiedziała jednak w rozmowie z NaTemat europosłanka PO Julia Pitera, szef RE nikomu jeszcze nie zdradził tego, co zamierza i zrobi to dopiero w ostatniej chwili, stawiając współpracowników i sympatyków przed faktami dokonanymi.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Pracowałam dla premiera Donalda Tuska wystarczająco długo, by wiedzieć, że decyzje podejmuje on absolutnie w samotności i nie ma zwyczaju dzielenia się z nikim swoimi planami. O najważniejszych sprawach decyduje w taki sposób, iż naprawdę nikt poza nim samym nie zna planowanego finału. Szef Rady Europejskiej zapewne dobrze wie, że politycy są wyjątkowo rozplotkowanym środowiskiem. Natomiast jestem pewna, że sprawy Polski i Polaków nie są mu obojętne i z całą pewnością wiele uwagi poświęca sprawom polskim - ujawniła Pitera.

Wybory już za pasem

Niezależnie od tego, co planuje sam Tusk, pod koniec maja przyszłego roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, które Prawo i Sprawiedliwość ma nadzieję wygrać i po raz pierwszy w historii odebrać zwycięstwo PO. Na taki scenariusz wskazują sondaże, ale te nie oddają rzeczywistości w stu procentach. Niedługo potem, bo już jesienią 2019 roku odbędą się wybory do Sejmu IX kadencji, które także pokażą, komu najbardziej ufają Polacy. Ewentualne zrealizowanie się mitycznego "planu Tuska", który nie ukrywa swojej niechęci do PiS i otwarcie mówi o szkodach, które jego zdaniem wyrządził Polsce, może znacząco wpłynąć na ich wynik. Tego najbardziej obawia się oczywiście Jarosław Kaczyński.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Jarosław Kaczyński nie odpuści. Ujawniamy jak przedłuży swoja władzę
  2. Wielu się za to wścieknie! Wojciech Amaro będzie karmił w Sejmie
  3. Andrzej Duda odwołał kluczowych polityków. Wstrząsająca decyzja
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Gdzie mieszka Anna Lewandowska? Wiele osób naprawdę mocno się dziwi
źródło: natemat.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News