Donald Tusk załamany. Śmierć bliskiej osoby odebrała mu radość życia

Donald Tusk załamany. Śmierć bliskiej osoby odebrała mu radość życia

Donald Tusk brał udział w oficjalnej części obchodów stulecia odzyskania niepodległości. Nieoficjalnie odwiedzając Polskę zdobył się na piękny i wzruszający gest. Szef Rady Europejskiej niedawno przeżył śmierć osoby z otoczenia. Podczas wizyty postanowił oddać jej cześć.

Donald Tusk był obecny w Polsce dwukrotnie w ciągu ostatnich tygodni. Polityk swoim przyjazdem wzbudzał wiele emocji wśród rządu PiS. Jedną z oznak niechęci było złamanie protokołu przez Andrzeja Dudę, który 11 listopada na placu Piłsudskiego postawił Tuska... w piątym rzędzie. Po uroczystościach polityk postanowił zdobyć się na piękny gest.

Co zrobił Donald Tusk po oficjalnej części obchodów stulecia niepodległości? Szczery i piękny gest polityka

Tusk postanowił odwiedzić w domu Leszka Millera i jego żonę. Długoletni przewodniczący Polskiej Lewicy wciąż nie może sobie poradzić ze stratą syna, która diametralnie zmieniła zarówno jego życie, jak i plany zawodowe. Miller postanowił wycofać się z polityki i zająć najbliższymi. Mimo to wielu działaczy i posłów wciąż o nim pamięta. Kondolencje spływały do niego z każdej ze stron politycznych partii. Także szef Rady Europejskiej postanowił osobiście zapytać go o samopoczucie. O odwiedzinach postanowił poinformować sam Miller za pomocą swojego Facebooka. - Żona i ja gościliśmy dziś w naszym domu Donalda Tuska i Pawła Grasia. Dziękujemy za kondolencje z powodu śmierci syna i refleksyjną rozmowę o Polsce w dniu 100-lecia odzyskania niepodległości - napisał polityk w mediach społecznościowych. Internauci zaczęli natychmiast komentować sytuację, podkreślając, jak ważny był gest Donalda Tuska. - Politycy z klasa zawsze znajda wspólny język - pojawia się pod postem. - Leszek Miller i Donald Tusk to aktualnie jedyni polscy politycy z klasą. Szacunek Panie Premierze - czytamy dalej. - Dwóch przeciwników politycznych z różnymi życiorysami. A umieją rozmawiać. Tego wymagam od polskiego polityka - zauważa internauta.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - A jednak premierzy potrafią rozmawiać, potrafią współczuć i dyskutować Mimo że jednak z innej opcji. Szanuję kulturę słowa, inteligencje, szanuję empatię oraz samodzielność. Szacunek dla Panów za taki dzisiejszy dzień - czytamy dalej. Po śmierci swojego syna, Leszek Miller zaczął doceniać każdy serdeczny gest pochodzący zarówno od sympatyków, jak i przeciwników politycznych.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Monika Miller przerywa milczenie! Chodzi o śmierć jej ojca
  2. Leszek Miller pokazał zdjęcie grobu syna. Miał bardzo ważny powód
  3. Dramatyczne, rozpaczliwe wyznanie Millera. "Nie potrafię ŻYĆ"
  4. Polak uratował wyjątkowego zwierzaka i z nim zamieszkał. Historia obiegła już świat
  5. Znaki zodiaku polskich gwiazd. Sprawdź, z kim dzielisz los
Następny artykuł