Po 9 latach Tusk ujawnił, o czym rozmawiał z Putinem przed katastrofą smoleńską

Po 9 latach Tusk ujawnił, o czym rozmawiał z Putinem przed katastrofą smoleńską

Donald Tusk pojawił się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, aby zeznawać ws. niedopełnienia obowiązków przy organizacji przelotu rządowego samolotu do Katynia, w której oskarżono między innymi byłego szefa jego kancelarii. Polityk zdecydował się więc wyznać, o czym rozmawiał z Władimirem Putinem podczas prywatnej rozmowy w 2009 roku.

Media od lat spekulują na temat spotkania Tuska z rosyjskim prezydentem na sopockim molo. Odbyło się ono w czasie wizyty Putina w Polsce z okazji 70-tej rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej.

Donald Tusk o spotkaniu z Putinem

Jak stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej, jego rozmowa ze wschodnim przywódcą była jedynie "kurtuazyjna". Putin miał skarżyć się na ochronę, która towarzyszy mu nawet w mieszkaniu, co całkowicie pozbawia go prywatności. Tusk pokazał mu za to plażę, po której biega. Wskazał także miejsce, gdzie znajduje się jego dom.

Wątpliwości komentatorów

- Na spotkaniu na molo - o czym już wielokrotnie publicznie mówiłem - spotkaniu, które trwało kilka minut, rozmawialiśmy o sprawach czysto kurtuazyjnych. (...) Dość dokładnie pamiętam tę rozmowę, bo była bardzo krótka - zapewnił stanowczo polityk. Jego słowa nie przekonały oczywiście wszystkich słuchaczy. Wielu internautów twierdzi bowiem, iż brak tłumacza przy tamtej rozmowie mógł wskazywać na nieczyste plany Putina i Tuska.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Ziobro upokorzony. Na własnej konferencji musiał przyznać rację Gersdorf
  2. Tak zdeterminowanego Dudy jeszcze nie widzieliśmy. Chce zmienić sprawę Alfiego Evansa
  3. USA: Musicie iść na WOJNĘ albo skończymy z wami współpracę
Następny artykuł