To on pytał Tuska "jak żyć?". Dzisiaj mówi, co sądzi o Kaczyńskim

To on pytał Tuska "jak żyć?". Dzisiaj mówi, co sądzi o Kaczyńskim

Donald Tusk pełnił funkcję Prezesa Rady Ministrów od 16 listopada 2007 roku do 22 września 2014 roku. W tym czasie jego rząd napotkał na wiele przeszkód, a jedną z nich postawił przed koalicją PO-PSL Stanisław Kowalczyk. Dziś znany z hasła "Jak żyć?" rolnik bardziej stanowczo krytykuje jednak Jarosława Kaczyńskiego.

"Jak żyć, panie premierze?" - to słowa, które wypowiedział do ówczesnego premiera w 2011 roku po niszczycielskich nawałnicach plantator papryki. Stanisław Kowalczyk, który zawiódł się na rządzie PO-PSL, postanowił więc od tamtej pory wspierać Prawo i Sprawiedliwość, czego dziś żałuje.

Rolnik krytykuje politykę Prawa i Sprawiedliwości

- Dlaczego rząd nic nie zrobił w pierwszym roku po wyborach parlamentarnych, by pomóc rolnikom, a zaczyna się interesować nimi dopiero w roku wyborczym, kiedy ma swoje interesy do ugrania? To jest skandal, bo dotąd obecny rząd nie zrobił nic, by rolników wspierać. (...) Rząd gasi pożary, nie podejmuje działań wcześniej, by zapobiec problemom. PiS nie miało dla rolników żadnego planu. Nie ma żadnej zmiany, dla mnie jest to wielka zagadka, bo nikt nie kiwnął nawet palcem, żeby dla rolników coś zrobić. A tyle obiecywano - stwierdził w wywiadzie dla WP Kowalczyk. Rolnik przypomniał także, iż jeszcze kilka lat temu odwiedził go w domu sam Jarosław Kaczyński. Dziś jednak prezes PiS tratuje go w sposób, który okazuje się dla mężczyzny oraz innych mieszkańców wsi naprawdę oburzający.

Donald Tusk czy Jarosław Kaczyński?

- Co niektórzy nazywali mnie agentem od Donalda Tuska! Nie zapomnę tego do końca życia, kiedy prezes Kaczyński trzy metry ode mnie stał i udawał, że mnie nie widzi, że nie wie, kim jestem. A pół roku wcześniej był u mnie w domu! Nawet jego ochroniarze się do mnie uśmiechali, bo mnie poznali. A on mnie nie poznał? Nie chciał mnie poznać! Chciałbym zapytać: co się stało, panie prezesie, że mnie pan tak potraktował. Co ja panu zrobiłem? Przyznam, że kilka razy dzwoniłem na Nowogrodzką, do słynnej pani Basi… Myśli pan, że ktoś się do mnie odezwał? - zapytał Kowalczyk dziennikarza, ujawniając także, na kim z dwójki Kaczyński-Tusk bardziej się zawiódł. - Na Kaczyńskim. No po prostu do końca życia nie zapomnę, jak tak można potraktować człowieka, jak zrobił to wobec mnie Kaczyński… Jego wiarygodność jest dla mnie zerowa. Cynizm i obłuda z PiS się wylewa - powiedział wyraźnie rozgoryczony rolnik.



  1. A więc jednak! Dostaniecie 1000 plus, ale pod jednym warunkiem
  2. Pilna rozmowa Kaczyńskiego z Szydło. Była premier musi wyjechać z Polski na stałe
  3. Panika w PiS! Na jaw wychodzą informacje o pikantnych romansach polityków
Następny artykuł