Jak czytamy w najnowszym numerze miesięcznika IPN „Pamięć.pl” byłego premiera Polski, Donalda Tuska rozpracowywała niemiecka STASI. W latach 80. ubiegłego wieku w otoczeniu pomorskich działaczy opozycyjnych działał tajny agent STASI ps. Henryk.

Detlef Ruser – bo to o nim mowa – został zwerbowany przez niemiecką bezpiekę w 1971 roku gdy odbywał staż naukowy na Politechnice Gdańskiej a głównym jego zadaniem było rozpracowanie środowiska pomorskiej opozycji.

Jak twierdzi autor artykułu „Pod okiem Henryka” w Pamięć.pl dotarł on do dokumentów świadczących o tym, że Donald Tusk był regularnie inwigilowany. Powołuje się na meldunki „Henryka” pisane na Donalda Tuska gdzie donosił niemieckiej bezpiece o druku i kolportażu nielegalnych ulotek i czasopism; miał też przekazywać nagrane rozmowy gdańskich opozycjonistów.

źródło: pamiec.pl

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.