Donald Tusk nie może spokojnie odetchnąć po słynnym przesłuchaniu przed komisją śledczą – dowodzi TVP Info w swoim materiale. Małgorzata Wassermann miała powiedzieć, że po relacji medialnej „anonimowego świadka” były premier może spodziewać się zaskakującego zwrotu w tej sprawie.

Donald Tusk miał być ostatnim politykiem wezwanym na przesłuchanie sejmowej komisji śledczej wyjaśniającej przyczyny i skutki wywołania tzw. afery Amber Gold. Chodzi o piramidę finansową, która naciągnęła Polaków na ponad 850 milionów zł mamiąc superatrakcyjnym oprocentowaniem. Po upadku parabanku rodacy nie odzyskali swoich oszczędności.

Nagły zwrot w sprawie? Donald Tusk w czarnym świetle – kolejny „hak”

Portal Niezalezna.pl przywołuje dziś zaskakujące informacje. Przewodnicząca komisji przesłuchującej Tuska, Małgorzata Wassermann, miała stwierdzić po porannym programie „Alarm”, że ta sprawa przełoży się na prace organu.

Okazuje się, że były premier nie może spać spokojnie. TVP Info podało w programie „Alarm”, że reporterzy stacji dotarli do świadka – wysokie rangą byłego urzędnika – który powiedział stacji, że „Tusk namawiał go do działania w OLT Express”. Sprawa nie jest wprost związana z Amber Gold, ale dowodzi, że działania ówczesnego premiera przekładały się – w niejasny sposób – na inne spółki. Jak chociażby we wspomnianej OLT Express.

Świadek odmówił jednak podania swojej tożsamości. Na ekranie obejrzeć można jedynie rozmazane tło w miejscu jego twarzy. W kulisach miał stwierdzić, że boi się zeznawać przed komisją śledczą „znając perfidną naturę Tuska”. Sprawa nie jest bezpośrednio związana z Amber Gold, ale pokazywałaby rzeczywistość rządów PO i PSL.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Małgorzata Wassermann zmiażdżona? Najlepsze memy po przesłuchaniu Tuska

– Tak jak bym mógł Kaczyńskiemu powiedzieć, jak mnie Tusk namawiał do OLT, do tych linii, pan premier. To wie pan, takie g***a są, że normalnie rzygać mi się chce i na Platformę, i na wszystko – powiedział anonimowy informator.

Małgorzata Wassermann nie wyklucza ponownego przesłuchania

Do sprawy odniosła się szefowa komisji ds. Amber Gold. Po programie TVP nie wykluczyła, że Donald Tusk ponownie stanie przed komisją. Możliwa jest też konfrontacja świadków!

– Jest to nowy materiał dla komisji. Muszę się zastanowić, jak pozyskamy ten materiał, a przede wszystkim dane tego świadka i będziemy analizować, czy da się go wezwać przed komisję – cytuje Wassermann portal Niezalezna.pl.

Pytana, czy w przypadku potwierdzenia tych informacji przez świadka, ale nie w TVP, a przed komisją śledczą, Wassermann odparła, że niewykluczona będzie konfrontacja zeznań, a więc i samych świadków.

– Jeżeli świadek potwierdzi to przed komisją, to ja myślę, że ponownie zostanie wezwany Donald Tusk. Być może nawet dojdzie do konfrontacji między tymi dwoma świadkami, bowiem wskazywałoby to na to, że Donald Tusk złożył przed komisją nieprawdziwe zeznania – czytamy.

Przewodnicząca podkreśliła, że prace komisji wciąż trwają. Nowe dowody jedynie uzasadniają dalszą weryfikację.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest WSTRZĄSAJĄCE oświadczenie Donalda Tuska po wyjściu z komisji Amber Gold!
  2. Merkel zamarła z wrażenia! Tusk powiedział Orbanowi prawdę w twarz
  3. Zamykają je żywcem w „grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami

Marzenia o łatwym zysku, a potem... czarna rozpacz! Największe piramidy finansowe

źródła: tvp.info, niezalezna.pl

Zobacz również