Niepokojące pilne doniesienia o Dominice Tajner. Dramatyczna sytuacja byłej żony Wiśniewskiego

Niepokojące pilne doniesienia o Dominice Tajner. Dramatyczna sytuacja byłej żony Wiśniewskiego Źródło: YouTube / Gossip TV

Dominika Tajner nie powodów do radości. Media obiegła informacja, że była żona Wiśniewskiego wpadła w sidła prokuratury w związku z domniemanym wyłudzeniem miliona złotych w SKOK-u. W sieci pojawiły się nowe, szokujące doniesienia.

Dominika Tajner po tym, jak w mediach pojawiły się informacje o usłyszeniu przez nią zarzutów prokuratorskich w związku z aferą SKOK Wołomin, natychmiast wydała przejmujące oświadczenie w swoich mediach społecznościowych. Trzeba przyznać, że jest w dramatycznej sytuacji, bowiem najpewniej sama ściągnęła na siebie uwagę śledczych.

Chodzi o złożone przez nią zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez SKOK. To właśnie jej zeznania z przeszłości pomogły w sformułowaniu zarzutów pod jej adresem. Teraz celebrytka nazywa siebie ofiarą.

Dominika Tajner nie jest bez winy? 

Z najnowszych informacji wynika, że Dominika Tajner sama sprowokowała zainteresowanie prokuratury, bo złożyła zawiadomienie po tym, jak okazało się, że figuruje na liście największych dłużników SKOK Wołomin. Śledczy uważnie sprawdzili dokumentację księgową, umowy i przelewy bankowe. Uznali, że córka Apoloniusza Tajnera nie jest niewiniątkiem. Co prawda na jakiś czas umorzyli sprawę, ale niedawno ponownie wszczęli śledztwo. Do decyzji prokuratorów przychylił się sąd rejonowy w Warszawie.  Dominika Tajner została przesłuchana w charakterze podejrzanej - nie przyznała się do stawianych zarzutów. 

- Z całą pewnością jestem ofiarą, a nie przestępcą i nigdy nie dostałam żadnych pieniędzy od SKOK-u Wołomin - napisała w oświadczeniu.

Prokuratorzy mają solidne dowody

Prawnicy w prokuratory Okręgowej Warszawa-Praga twierdza, że mają poważne podstawy do podejrzeń. Kredyt, o którym mowa, został przypisany byłej żonie Wiśniewskiego we wrześniu 2013 roku. W tym czasie Komisja Nadzoru Finansowego miała podejrzenia, że w SKOK-u Wołomin dochodzi do oszustw finansowych, w których pomaga kierownictwo kasy. Zastępca przewodniczącego KNF z powodu wnikliwego badania sprawy w kwietniu 2014 roku został pobity. Natomiast pod koniec 2014 roku SKOK Wołomin zbankrutował.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W posiadaniu syndyka SKOK-u znalazła się opracowana przez rzeczoznawców lista grubych ryb zawierająca nazwiska kilkuset osób z milionowymi długami wobec upadłej kasy. Wśród nich widnieje nazwisko Dominiki Tajner oraz jej ówczesnego partnera, Michała Wiśniewskiego, któremu przypisuje się 2,4 zł miliona długu. Jeszcze kilka miesięcy temu zaprzeczał, że ten dług w ogóle istnieje. 

Do tej pory zarzuty postawiono 500 osobom, a 200 zostało oskarżonych. 

  1. Anna Kalczyńska pokazała swój piętrowy dom. Widok luksusowych wnętrz powala, gwiazda "DDTVN" pławi się w bogactwie
  2. Porwali 12-latkę i gwałcili ponad 43 tysiące razy. Ale nie to jest w tym wszystkim najgorsze
  3. Chłopak był martwy przez 20 min, twierdzi, że rozmawiał z Jezusem. Widział też Boga i mówi, jak wyglądają
  4. Finał "Mam talent" zaskoczył wszystkich widzów. Poznaliśmy zwycięzce, wielu się nie spodoba
  5. Słowa, które Przybylska wypowiedziała do przyjaciółki przed śmiercią. Po latach ujawniono ich treść
  6. Ile można dorobić do emerytury od 1 grudnia 2019? Trzeba znać kwoty, inaczej STRACISZ pieniądze

Źródło: WP

Następny artykuł