Wyklęta siostra Dody nie odpuszcza! Piosenkarka w furii

Wyklęta siostra Dody nie odpuszcza! Piosenkarka w furii Źródło: screen youtube.com/plotek PL

Doda w swojej karierze brała udział w wielu skandalach. Jednak największym zdecydowanie była sytuacja związana z siostrą artystki. Piosenkarka zawsze na samo wspomnienie o niej wpadała w furię. Teraz ten temat znowu do niej wraca niczym zły sen, z którego nie może się obudzić. Wyklęta siostra Dody nie odpuszcza!

Doda podczas swojej wieloletniej kariery, zyskała w mediach opinię skandalistki. Wielokrotnie sytuacje z jej życia prywatnego i scenicznego królowały w nagłówkach wszystkich mediów. Jednak tym, co wywołuje u niej największe emocje i to te skrajnie negatywne jest temat jej przyrodniej siostry. Paulina Zmudczyńska jej dzieckiem ojca Dody, który miał romans z jedną ze swoich pracownic. Dziewczyna w show-biznesie zadebiutowała, mając zaledwie 13 lat. Była wtedy zapraszana na wywiady do wszystkich stacji telewizyjnych. Wyszło wtedy na jaw, że Paulina, jak i jej matka żyją w złych warunkach. Na dodatek ojciec dziewczyny przykładał wszelkich starań, aby płacić jak najmniejsze alimenty. Nie utrzymywał z nią kontaktów, a rodzina Rabczewskich udawała, że Paulina nie istnieje.

Doda wściekła: wielki powrót przyrodniej siostry piosenkarki

Doda od samego początku całej afery wpadała w furię, gdy ktoś tylko wspomniał o jej siostrze. Gdy wyszło na jaw jak jej ojciec miga się od płacenia sowitych alimentów w mediach rozpoczęła się prawdziwa burza. Wszyscy sugerowali piosenkarce, że powinna pomóc siostrze w ciężkich chwilach. Ta jednak stanowczo odmówiła. - Kocham swoich rodziców nad życie, rozumiemy swoje błędy i potrafimy sobie wybaczać ale od tamtych osób się odcinam. - mówiła Doda. Piosenkarka też w bardzo ostry sposób wypowiadała się zarówno o Paulinie, jak i jej matce. Swoją przyrodnią siostrę niejednokrotnie nazywała bękartem. Natomiast o matce dziewczyny mówiła, że "rozkładała nogi przed nieswoim mężem, więc ma czego chciała". Zdecydowanie widać, że Doda podchodzi do wszystkiego bardzo emocjonalnie i tratuje tę sprawę osobiście. Jednak gdy myślała już, że ten temat jest za nią, wszystkie te emocje wróciły do niej.  Stare rany zostały na nowo otwarte i wszystkie wspomnienia związane ze zdradą jej ojca i całą aferą wróciły na nowo. Za sprawą wielkiego powrotu Pauliny Zmudczyńskiej do show-biznesu. Młoda dziewczyna, którą media brutalnie potraktowały, gdy była jeszcze nastolatką, postanowiła nie odpuszczać i spróbować swoich sił w modelingu. Już podczas głośnego skandalu widać było, że bardzo dobrze czuje się przed kamerami, a wcześniej próbowała zaistnieć jako szafiarka.

"Doda mogłaby się wiele od niej nauczyć"

Mimo to trzeba przyznać, że jej pierwsze kroki były bardzo ciężkie. Brak wsparcia ze strony siostry i ojca tylko dodatkowo podcinał jej skrzydła. Młoda dziewczyna jednak nie odpuszcza i bez pomocy swoich sławnych krewnych odniosła nie lada sukces. Paulina wzięła udział w sesji promującej ubrań Daniela Jacoba Dali. Projektant bardzo chwalił ją za jej pracę przed aparatem. - Doda mogłaby się wiele nauczyć od swojej młodszej siostry - skomentował Daniel Jacob Dali. Jak myślicie, czy piosenkarka ze spokojem przyjmie te słowa? Bez wątpliwości o wyklętej przez Rabczewskich przyrodniej siostrze Dody usłyszymy jeszcze nie jeden raz. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Okrutna starość polskiego aktora. Został całkiem sam, jest niesamodzielny
  2. Maryla Rodowicz szokuje! „W pani wieku to nie wypada”
  3. Michał Szpak PRZEPUŚCIŁ MAJĄTEK! Nie uwierzycie na co
źródło: wp.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News