Doda niezwykle szczerze o alkoholu. Fani się tego po niej nie spodziewali

Doda niezwykle szczerze o alkoholu. Fani się tego po niej nie spodziewali Źródło: Fot. Instagram/Doda

Doda to jedna z ikon ostatnich kilkunastu lat polskiego show-biznesu. Popularna wokalistka wie, jak zwrócić na siebie uwagę i utrzymać przy sobie fanów. Choć uważana jest za królową skandali, ten okres jest już dawno za nią. Dziś stroni nawet od alkoholu.

Doda pojawiła się na krajowej estradzie w 2000 roku za sprawą kontraktu z zespołem Virgin. Wtedy zaczęła się jej wielka kariera, która trwa do dziś. Praca muzyków nierozerwalnie kojarzy się z używkami, od których również i Doda w przeszłości nie stroniła. Gwiazda od dłuższego czasu jednak stara się unikać okazji do picia, a papierosy rzuciła już lata temu. W rozmowie z mediami Dorota Rabczewska przyznała, że alkohol zniknął niemal całkowicie z jej życia, a spotkania towarzyskie odbywa najrzadziej, jak się tylko da.

Doda szczerze o alkoholu

Jeszcze całkiem niedawno Doda uwielbiała bawić się ze swoimi przyjaciółmi, czy jak przytaczała w wywiadach, podczas urlopu pić tyle wina, ile się tylko dało. Z wiekiem wszystko się jednak zmieniło i podobnie, jak tytoń, gwiazda niemal całkowicie rzuciła alkohol dla własnego komfortu i zdrowia. W rozmowie z "Faktem" ujawniła, co robi wieczorami i dlaczego unika szalonych imprez. Wokalistka otwarcie przyznaje, że woli spędzić czas przed telewizorem, niż balować z przyjaciółmi. Jednym z powodów jest jej ogromna nienawiść do "kaca", czyli efektów nadmiernego spożycia alkoholu. Teraz Rabczewska pozwala sobie na alkohol tylko raz w miesiącu. - 10 lat temu butelka wina nie zrobiłaby na mnie wrażenia. Ale jestem już w wieku, który wiąże się z pewną dyscypliną. Wiem, ile potem będzie mnie taka impreza kosztowała. Po prostu nie jest to dla mnie gra warta świeczki. Wolę sobie wypić zielony sok i obejrzeć telewizję - powiedziała gwiazda. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Charytatywny koncert "Artyści przeciw nienawiści"

W reakcji na morderstwo na Pawle Adamowiczu, prezydencie Gdańska z ponad 20-letnim doświadczeniem,
Doda postanowiła zorganizować pojednawczy koncert charytatywny "Artyści przeciw nienawiści". Celem gwiazdy jest zwrócenie uwagi na problem mowy nienawiści i wrogości, którą pałamy na co dzień. - Mam taką prośbę do wszystkich artystów, do wszystkich muzyków - słuchajcie, może zrobimy coś wspólnie, może zrobimy coś razem? (...) Przekażmy sobie znak pokoju, zjednoczmy wszystkich naszych fanów, pogódźmy ludzi, jakoś zjednoczmy ich wszystkich pod sceną. Zróbmy wspólny koncert, ale nie na zasadzie, że telewizja organizuje i płaci artystom, żeby wystąpili (...), tylko zróbmy coś tak od siebie, sami wyjątkowo. Niech każdy artysta wyjdzie i opowie swoje historie związane właśnie z hejtem, z przemocą w internecie. O tym jak my to przeżywamy, bo przecież przeżywamy to codziennie na naszej skórze. Myślę, że możemy tym pomóc młodym ludziom, swoim fanom, ale przede wszystkim jako artyści zrobić kawał dobrej roboty - przecież po to w sumie jesteśmy - mamy ludzi godzić, jednoczyć - powiedział Doda w specjalnej transmisji na Instagramie. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Książę pokłócił się z żoną o Dianę! Krzyki i sceny w Pałacu Buckingham
  2. „To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie
  3. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  4. Dalida, gwiazda lat 70. popełniła samobójstwo. Dokładnie zaplanowała swoją śmierć
  5. Kim jest ojciec Agnieszki Chylińskiej? Artystka jest do niego bardzo podobna
  źródło: WP.pl Następny artykuł