Wstrząsające wyznanie Dody. Przez nowotwór nagle wywieźli go w czarnym worku

Wstrząsające wyznanie Dody. Przez nowotwór nagle wywieźli go w czarnym worku Źródło: TVP

Doda działa na polskiej scenie muzycznej już od niemalże dwudziestu lat. W tym czasie przeżyła wiele historii, które odcisnęły na niej ogromne piętno. Jedna z nich szczególnie łapie za serce, gdyż dotyczy nagłej śmierci przyjaciela.

Doda znana jest ze swojego bezkompromisowego podejścia do życia. Okazuje się, że gwiazda pogrążyła się ostatnimi czasy w nostalgii i postanowiła zrobić mały rachunek sumienia. Wiążę się to ze stanięciem twarzą w twarz z demonami przeszłości. Piosenkarka szczególną część swoich przemyśleń poświęciła zdrowiu, a przede wszystkim temu, jak bardzo jest niedoceniane. Przy okazji podzieliła się łamiącą serca historią swojego przyjaciela, który niestety przegrał walkę z nowotworem.

Doda szczera jak nigdy. Wspomina nagłą śmierć kolegi

Doda zawsze podkreślała, że szczerość wobec fanów jest dla niej jedną z największych wartości. Dlatego też nie zamierza ukrywać, że jej życie nie zawsze było usłane różami. Kolejne dni spędzone w trasach przynosiły liczne pokusy. Była w stanie stawić im czoła dzięki wielkiemu wsparciu najbliższych. - Jestem daleka od wymuskanego wizerunku damy, jestem szczera wobec fanów. Spędziłam lata w trasie z rock’n’rollowcami i poznałam życie jak mało kto. To jest ciężki kawałek chleba i by nie przeholować, bardzo ważne jest, by najbliżsi trzymali cię przy ziemi. Zwłaszcza kiedy uderza woda sodowa, ale jeszcze bardziej żeby nie odwracali się gdy wszystko tracisz - powiedziała na łamach Do Rzeczy. Gwiazda zaznaczyła również, że bardzo ważną rolę odgrywa odpowiednie dbanie o siebie. Świadomość tego, jaka żywność może zaszkodzić, a jak pomóc zdrowiu, jest nieoceniona.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM - Nowotwory rosną w ludziach jak grzyby po deszczu. Za każdym razem, gdy widzę kogoś pijącego red bulla, to mnie boli serce za niego. W szkołach powinno się o tym uczyć, jak jedzeniem można się zatruć i jak można się nim leczyć - stwierdziła. Rabczewska po tych wszystkich latach dobrze wie, że zdrowie trzeba cenić, gdyż nie jest nikomu dane na zawsze. Bardzo dobitnie przekonała się o tym, kiedy z dnia na dzień odszedł jej kolega walczący z nowotworem. - Widziałam straszne rzeczy. Jednego dnia grałam w szachy z kolegą chorym na białaczkę, a drugiego dnia wywożono go w czarnym worku - opowiedziała Doda w wywiadzie dla tygodnika Do Rzeczy.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Kim jest mama Agnieszki Chylińskiej? Wykonuje BARDZO niewdzięczny zawód
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. Matka skatowała miesięcznego Damianka na oczach przechodniów. Grozi jej nawet dożywocie 
  4. Ksiądz napadł wiernych i został skazany. Do dziś miga się od kary 
  5. Podstawowy produkt sieci Lidl i Biedronka wywołuje nowotwór. Jest silnie rakotwórczy 
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Pudelek Następny artykuł