Dlaczego tyjemy? Najczęstsze przyczyny

Dlaczego tyjemy? Najczęstsze przyczyny Źródło: Wikipedia/FatM1ke

Dlaczego tyjemy? To pytanie zadaje sobie większość naszego społeczeństwa. Czy to kwestia przyzwyczajeń, złych nawyków, genetyki, a może zwykła choroba populacyjna? Rozwiej swoje wątpliwości i sprawdź, czy popełniasz następujące błędy.

Dlaczego tyjemy? - to pytanie zadał sobie niejeden z nas przed lustrem po kolejnej nieudanej próbie zapięcia przyciasnych spodni. "Przecież miesiąc temu jeszcze pasowały" - stwierdzasz ze smutkiem. Zastanawiasz się, czy to aby na pewno Twoja wina i dlaczego fałdka na brzuchu ciągle rośnie. Ale czy jest sens przerzucać winę na zewnętrzne czynniki?

Niestety, jak podaje Focus, ponad 25% polskiego społeczeństwa cierpi na nadwagę lub otyłość. Średnia europejska to 22,3%. Na takie wyniki składa się wiele okoliczności - stres, depresja, popyt na jedzenie na mieście, alkohol. Ile razy pokłóciłeś się z szefem, wolałeś kupić gotowy posiłek lub wypiłeś o jedno piwo za dużo? Jednak to od nas samych zależy, w jakiej formie utrzymamy swoje ciało. 

Dlaczego tyjemy głównie na brzuchu?

Brzuch to główny akumulator tkanki tłuszczowej. Nie tylko mężczyźni cierpią na tzw. "brzuszek piwny" przez spożywanie wysokokalorycznych alkoholi - kobiety posiadają większe predyspozycje do odkładania "zapasów" głównie w biodrach i udach. W ich przypadku jest to uwarunkowane genetycznie. Pamiętajmy jednak, że ogromny wpływ ma głównie wiek i dieta. Odpowiednie odżywianie może nas uchronić od takich chorób jak na przykład zawał, miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie, a nawet Alzheimer.

Warto zastanowić się, jakie jedzenie nakładamy codziennie na talerz. Powinniśmy jeść nieprzetworzone zboża, mięsa, ryby, jaja, kilka porcji warzyw i owoców dziennie. Należy odstawić szkodliwą kawę - wypłukuje potrzebne minerały potrzebne do funkcjonowania naszego organizmu. Jeśli kawę to i alkohole - wino, wódka, piwo. Pij zdrową, zieloną herbatę lub wodę z cytryną, która pobudza metabolizm. Dodatkowo zadbasz o oczyszczenie i prawidłowe nawodnienie.

Jeśli do kawy lub herbaty lubisz mieć pod ręką ciastko - lepiej uzbrój się w porcję owoców. Tłuszcze, które są używane do wypieków cukierniczych, a czasem i domowych to tłuszcze trans, jeden z głównych winowajców Twojej wagi.

Miej na uwadze, że aktywność fizyczna to druga strona medalu. W czasach, kiedy większość ludzi prowadzi siedzący tryb życia, wszędzie porusza się autem, pracuje w biurze - jest bardzo prosto i wygodnie narobić sobie problemu dodatkowych kilogramów. Daj się czasem ponieść ulubionej aktywności - długie spacery, a może trucht z psem? To ma być relaks i przyjemność przynosząca pozytywne efekty! W sieci nie brakuje również filmów i grafik instruktażowych do ćwiczenia w domowych zaciszu, w swoim własnym tempie.

Wystarczy mała zmiana nawyków, a już po dwóch tygodniach poczujesz się lepiej. Nie zadasz sobie pytania "dlaczego tyjemy?", a "jak bardzo zgrabnie wyglądam w nowych spodniach?".

Źródło: Interia

Następny artykuł